Lublin. Wyrzucił partnerkę z IV piętra, bo odmówiła seksu. Sąd wydał wyrok. "Nie chciał zabić"

Zapadł wyrok w sprawie mężczyzny oskarżanego o wyrzucenie partnerki przez okno. Mimo że sąd jest przekonany o winie 28-latka, uznał, że ten nie chciał zabić kobiety. Za "spowodowanie znacznego uszczerbku na zdrowiu" mężczyźnie została wymierzona kara pięciu lat pozbawienia wolności.
Zobacz wideo Donald Tusk ocenia prawo aborcyjne w Polsce

W marcu 2019 roku ruszył proces Jarosława B., 26-letniego wówczas mężczyzny oskarżanego o usiłowanie zabójstwa swojej partnerki. Z czasem kwalifikacja czynu została jednak zmieniona na spowodowanie znacznego uszczerbku na zdrowiu. 9 grudnia 2021 roku zapadł wyrok w sprawie.

Warszawa. Protest Strajku Kobiet w rocznicę wyroku Trybunału Konstytucyjnego ograniczającego prawo do aborcjiRocznica wyroku TK ws. aborcji. Protesty w kilkunastu miastach. [ZDJĘCIA]

Lublin. Mężczyzna oskarżany o wyrzucenie partnerki z czwartego piętra usłyszał wyrok

Do zdarzenia doszło w lipcu 2018 roku w nocy. Para miała spotykać się od siedmiu lat, często kłócić oraz nadużywać alkoholu i narkotyków. Z ustaleń śledczych wynikało, że Jarosław B. miał wypchnąć swoją dziewczynę z okna mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze lubińskiego bloku - opisywał sprawę w 2019 roku "Kurier Lubelski". Między parą miało dojść do awantury i szarpaniny po tym, jak kobieta nie zgodziła się na odbycie stosunku seksualnego. 

Kobieta wypadła przez okno i upadła na znajdujący się przed blokiem trawnik. Jej krzyk usłyszała sąsiadka, która zawiadomiła pomoc. Dzięki szybkiej pomocy pokrzywdzona przeżyła, jednak doznała licznego złamania żeber, pęknięcia nerki, wątroby oraz jednego z kręgów.

Dodatkowo "Dziennik Wschodni" przypomina, że po upadku nie straciła przytomności, dzięki czemu powiedziała przybyłym na miejsce policjantom, co się stało. Podczas procesu zmieniła jednak swoje zeznania, twierdząc, że nie pamięta dokładnie, dlaczego wypadła z okna. Biegły był jednak przekonany, że została z niego wypchnięta, o czym miało świadczyć miejsce jej upadku, znajdujące się "w sporej odległości od budynku" - czytamy.

Więcej aktualnych wiadomości z kraju przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Gabby Petito na nagraniu z kamery policyjnej"Sprawca przemocy potrafi manipulować, stwarza pozory". Czego uczy nas sprawa Gabby Petito?

Sąd Okręgowy w Lublinie ogłosił wyrok ws. kobiety wyrzuconej przez okno

Mężczyzna twierdził, że jego partnerka sama wypadła przez okno, czemu sąd nie uwierzył, jednak uznał, że 28-latek nie chciał zabić kobiety. "Gdyby tak było, to według sądu Jarosław B. wyszedłby z mieszkania i dobił swoją ofiarę" - podaje dziennik.

Jarosławowi B. groziła kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności, jednak ze względu na zmianę klasyfikacji czynu, Sąd Okręgowy w Lublinie wymierzył mu pięć lat więzienia, nakazał zapłacić na rzecz pokrzywdzonej 10 tys. zł oraz nałożył siedmioletni zakaz zbliżania się.

*****

Potrzebujesz pomocy?

Doświadczasz przemocy domowej? Szukasz pomocy? Możesz zgłosić się na przykład do Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Poradnia Telefoniczna "Niebieskiej Linii" czynna jest codziennie od godziny 12:00 do 18:00 pod numerem tel. 22 668-70-00. Więcej informacji znajdziesz na tej stronieJeśli występuje zagrożenie życia - dzwoń na numer alarmowy 112.

Więcej o: