Pogoda. Mrozy znów w Polsce. W nocy na termometrach nawet -15 stopni. IMGW zaleca obserwację ostrzeżeń

W nocy do Polski znów nadejdą mrozy. Na termometrach możemy zobaczyć nawet -15 stopni. Synoptycy ostrzegają także, by od czwartku śledzić zagrożenia meteorologiczne.
Zobacz wideo Minus 60°C w styczniu i mrozy w maju. Jak żyje się w tej wsi?

Synoptycy zapowiadają bardzo mroźną noc z wtorku na środę (z 7 na 8 grudnia). Miejscami temperatura może spaść do - 15 stopni. Jaka pogoda czeka nas w najbliższy wieczór?

Pogoda. Mróz powraca do Polski. Na termometrach -15 stopni

Jak powiedziała Anna Woźniak z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, najzimniej będzie na północnym wschodzie. - Głównie Suwalszczyzna, północ Mazur, w tych rejonach temperatura minimalna może wynieść -15 stopni, natomiast tam, gdzie będzie więcej chmur, czyli na pozostałym obszarze od -10 do -4 stopni. Najcieplej na krańcach zachodnich - od -4 do -3 stopni - poinformowała Anna Woźniak.

Ekspertka dodała, że jeżeli na południu kraju wystąpią rozpogodzenia, to na Przedgórzu Sudeckim temperatura może spaść do około -10 stopni, natomiast w rejonach podgórskich Karpat - do -14 stopni.

Więcej na temat aktualnej pogody przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Miasto z piernika w Kolejkowie we WrocławiuWrocław. W Kolejkowie pojawiło się miasto z piernika [GALERIA]

Mrozy w Polsce. Od czwartku możliwa "kumulacja" zagrożeń pogodowych

W środę 8 listopada w ciągu dnia także będzie zimno. Temperatura na północnym wschodzie wzrośnie zaledwie do -7 stopni. Na pozostałym obszarze kraju będzie od -5 do 0 stopni. Jak podaje natomiast IMGW-PIB na Twitterze, od czwartku pojawią się prawdopodobnie marznące opady deszczu, intensywne pady śniegu i oblodzenie. Wskazane jest obserwowanie aktualnych alertów meteorologicznych.

Starszy inspektor Jerzy Jabraszko ze stołecznej Straży Miejskiej przypomniał, że mróz zagraża życiu i zdrowiu osób bezdomnych, dlatego - jak dodał - należy zwracać na nich szczególną uwagę. - Apelujemy, aby widząc bezdomnego nie wahać się z udzieleniem mu pomocy. Jeżeli sami nie możemy pomóc, zawsze warto wezwać strażników miejskich, dzwoniąc pod numer alarmowy 986 - mówił Jerzy Jabraszko.

Więcej o: