Kłodzko. Śmierć 3-letniej Hani wstrząsnęła Polską. Wkrótce proces. Oskarżona jest również kuratorka

Świdnicki sąd na 17 grudnia wyznaczył posiedzenie wstępne ws. śmierci 3-letniej Hani z Kłodzka, na którym podane zostaną terminy rozpraw. Dziewczynka zmarła w nocy z 19 na 20 lutego 2021 roku. Sekcja zwłok wykazała, że doszło do wielonarządowych obrażeń jamy brzusznej.

Oskarżonymi o spowodowanie śmierci dziecka są matka Lucyna K. i jej konkubent Łukasz B. Przed sądem odpowie również kurator sądowa oskarżona o niedopełnienie swoich obowiązków i fałszowanie dokumentacji.

Zobacz wideo Tomaszów Lubelski. Potrącił kobietę na przejściu. Prawo jazdy posiadał dopiero od trzech dni

Śmierć 3-letniej Hani z Kłodzka. Wkrótce wyznaczone zostaną terminy rozpraw

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, świdnicki sąd na 17 grudnia wyznaczył posiedzenie wstępne ws. śmierci 3-letniej Hani z Kłodzka. Na posiedzeniu tym mają zostać wyznaczone terminy rozpraw.

Akt oskarżenia przeciwko matce Hani Lucynie K. oraz jej partnerowi Łukaszowi B. trafił do sądu w listopadzie 2021 roku. Początkowo śledczy myśleli, że dziewczynka zmarła w wyniku polewania przez kilka minut zimną wodą, co miało być karą za to, że zsikała się do łóżka. Gdy 3-latka zaczęła płakać i wymiotować, jej opiekunowie nie wezwali karetki, choć zauważyli, że ciało dziecka robi się wiotkie. Kobieta miała wtedy 1 promil, a jej konkubent 0,5 promila alkoholu w organizmie. Późniejsza sekcja zwłok dziewczynki wykazała, że zmarła ona w wyniku wielonarządowych obrażeń jamy brzusznej.

Świetlisty krzyż w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w LublinieLublin. Ogromny podświetlany krzyż oślepia mieszkańców osiedla [ZDJĘCIA]

W wyniku śledztwa okazało się, że matka i jej partner znęcali się nad 3-letnią Hanią oraz jej starszą siostrą. - Zamykali ją w ciemnym pomieszczeniu, ograniczali ilość jedzenia, wyzywali słowami wulgarnymi, krzyczeli oraz wielokrotnie uderzali w różne części ciała, a 19 lutego 2021 roku - działając z zamiarem bezpośrednim - dokonali jej zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie - przekazał we wtorek 9 listopada rzecznik świdnickiej prokuratury Tomasz Orepuk.

Więcej podobnych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl. 

Kłodzko. Zawodowa kuratorka oskarżona o niedopełnienie obowiązków i fałszowanie dokumentacji

Matka Hani, pobierająca rentę z powodu lekkiego upośledzenia umysłowego, miała przydzieloną kuratorkę, która sprawowała opiekę nad rodziną Lucyny K. Z przeprowadzanych przez kuratorkę kontroli wynikało, że w rodzinie nie dochodzi do zachowań patologicznych. Po śmierci dziewczynki sprawdzono jednak, czy kuratorka nie dopuściła się zaniedbania. 

Wypadek na Trasie SiekierkowskiejWypadek na Trasie Siekierkowskiej. "Samochód przecięty na pół"

Pierwsza kontrola odbyła się w kwietniu, a ze sporządzonego raportu wynika, że kuratorka była informowana o przemocy stosowanej wobec dzieci. Gdy kolejna kontrola potwierdziła przemoc w rodzinie, kuratorka została oskarżona.

- Prokurator zarzucił zawodowej kurator sądowej niedopełnienie obowiązków służbowych polegających na braku właściwej, wymaganej przepisami prawa kontroli środowiska rodzinnego Lucyny K., braku współpracy z właściwymi instytucjami takimi jak szkoła i przedszkole, do których uczęszczały dzieci Lucyny K., braku weryfikacji uzyskiwanych informacji o stosowaniu przemocy wobec małoletniej Hani, a także podawanie nieprawdy w sporządzanej dokumentacji z dozoru - wyjaśnił prokurator Orepuk. Dodał, że kuratorce grozi do pięciu lat więzienia.

Więcej o: