Delegacja z Janiną Ochojską nie została wpuszczona do strefy przygranicznej. "Jestem porażona"

- Nie możemy pozwolić na to, by ludzie umierali w lasach. Chociaż wiemy, że będą, bo nie będziemy w stanie do wszystkich dotrzeć - mówiła podczas briefingu prasowego Janina Ochojska. Delegacja z europosłanką nie została wpuszczona w środę do strefy przygranicznej.
Zobacz wideo "Dlaczego wśród uchodźców są głównie mężczyźni?" [Q&A Gazeta.pl]

Od 1 grudnia w strefie przygranicznej zaczęły obowiązywać nowe przepisy. Umożliwiają wjazd na ten teren osobom, które nie podlegają wyłączeniu (wyłączeniu podlegają m.in. mieszkańcy). W środę pojechał tam konwój humanitarny zorganizowany przez Janinę Ochojską we współpracy z Grupą Granica. Jednak delegacja z udziałem europosłów i byłego Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara została zatrzymana przez patrol policji. Funkcjonariusze przekazali, że zgodę na wjazd może wydać tylko komendant Straży Granicznej. Ten w czasie telefonicznej rozmowy z Janiną Ochojską podkreślił, że "osoby, które chcą mieć dostęp do strefy - red.], muszą wnioskować w formule nie doraźnej, ale wyprzedzającej".

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Ochojska: Jestem porażona okrucieństwem tej władzy

Janina Ochojska stwierdziła podczas briefingu prasowego, że mimo końca stanu wyjątkowego, nic się nie zmienia. - Nie możemy pozwolić na to, by ludzie umierali w lasach. Chociaż wiemy, że będą, bo nie będziemy w stanie do wszystkich dotrzeć. Jestem porażona okrucieństwem tej władzy. (...) Nikt się nie zastanowił, że te działania są wymierzone przeciwko każdemu człowiekowi, który jest w tym lesie i potrzebuje pomocy. Za szczególne okrucieństwo uważam niedopuszczenie [do strefy - red.] medyków, organizacji pozarządowych i mediów - powiedziała.

- Dlaczego tak dramatyczna sytuacja z punktu widzenia losów ludzkich pozostaje bez rzeczywistych reakcji ze strony Fronteksu. Dlaczego Frontex nie naciska, aby być obserwatorem? Aby wysyłać tzw. oficerów ds. ochrony praw podstawowych, skoro ma taką możliwość? Frontex może pomagać chronić granice, ale może też sprawić, aby normy były przestrzegane - mówił z kolei Adam Bodnar.

Belarus PresidentBiałoruś. Łukaszenka: Odetnę dostawy energii, jeśli Polska zamknie granicę

Koniec stanu wyjątkowego i nowe rozporządzenia

Od północy obowiązuje rozporządzenie szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego dotyczące zakazu przebywania na obszarze 183 miejscowości położonych przy granicy z Białorusią. To ten sam obszar, na którym obowiązywał stan wyjątkowy wprowadzony 2 września w związku z sytuacją migracyjną. Rozporządzenie zostało wprowadzone na trzy miesiące.

Dokument opublikowano we wtorek wieczorem w Dzienniku Ustaw. Są tam również rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji dotyczące zakazu noszenia broni w obszarze przy granicy z Białorusią oraz opisujące nowe uzbrojenie Straży Granicznej. Wprowadzenie tych przepisów umożliwiła nowelizacja ustawy o ochronie granicy państwowej, która została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Straż Graniczna. Zdjęcie ilustracyjneKE dała Polsce zielone światło. Jest zgoda na specjalne działania wobec migrantów

Więcej o: