Poboży o dziennikarzach na granicy: Tak, ale z akredytacją. Żadnych organizacji pomocowych

- Wypracowaliśmy zasady akredytacji dla mediów w strefie przygranicznej - powiedział wiceszef MSWiA Błażej Poboży. Jak podkreślił na konferencji prasowej, akredytacji będzie udzielał komendant właściwej placówki Straży Granicznej, a media będą wjeżdżać na teren pod opieką Straży Granicznej. Na teren przygraniczny nadal nie będą wpuszczani obrońcy praw człowieka.

Wiceszef MSWiA Błażej Poboży przestawił na konferencji prasowej nowej zasady funkcjonowania mediów w rejonie przy granicy z Białorusią. Jak podkreślił wiceminister, z jednej strony, pozwolą one zagwarantować bezpieczeństwo dziennikarzom, a z drugiej - umożliwią pełnienie swojej służby funkcjonariuszom.

Akredytacji będzie udzielał komendant właściwej placówki Straży Granicznej. - Media będą wjeżdżać na teren pod opieką Straży Granicznej. Będą to zorganizowane formy wjazdu na teren objęty zakazem przemieszczania się - mówił wiceminister na konferencji. Redakcje mogą wysyłać wnioski na adres akredytacje.kg@strazgraniczna.pl. Szczegółowe zasady wjazdu będą opublikowane w środę na stronie Straży Granicznej.

Gościem porannej rozmowy Gazeta.pl będzie gen. Mieczysław BieniekGen. Bieniek: Łukaszenka został z uchodźcami jak Himilsbach z angielskim

Więcej wiadomości na temat sytuacji na granicy można znaleźć na stronie głównej Gazeta.pl

Co z dziennikarzami na granicy? Nowe wytyczne

Jak podkreślił wiceszef MSWiA, dziennikarze będą wskazywali obszar danej placówki i czas wjazdu. - Będziemy starali się, aby w każdym takim zespole był pluralizm. Będziemy takie wizyty realizowali każdego dnia - zapewnił wiceminister. Poboży podkreślił, że na teren nie będą wpuszczani wolontariusze i aktywiści organizacji pomocowych.

Zobacz wideo "Dlaczego wśród uchodźców są głównie mężczyźni?" [Q&A Gazeta.pl]

Wiceminister odniósł się również do bezpieczeństwa dziennikarzy i podkreślił, że obecność dziennikarza na obszarze przygranicznym "będzie każdorazowo poprzedzona, w dniu wyjazdu, szkoleniem w zakresie bezpieczeństwa, a także złożeniem kilku oświadczeń". Dodał również, że dziennikarze będą mieli na sobie "specjalne kamizelki".

Poboży: Będzie to oznaczało wjechanie na ten obszar niemal pewnego konwoju

Dziennikarze w strefie przygranicznej nie będą mieli jednak swobody działania. - Wjazd na teren objęty rozporządzeniem niesie w sobie tak duże ryzyko bezpieczeństwa, zagrożenia zdrowia lub nawet życia każdego wjeżdżającego, że będą to wyłącznie zorganizowane, grupowe wjazdy - podkreślił wiceminister.  Jak dodał Poboży w przypadku mediów internetowych będzie to jeden dziennikarz na redakcję, w przypadku telewizji będzie to dziennikarz i operator. - Będzie to oznaczało wjechanie na ten obszar niemal pewnego konwoju, bo grupa dziennikarzy i pojazdy formacji zabezpieczających, to i tak jest ogromne wyzwanie logistyczne i tylko w taki sposób dziennikarze będą mogli być obecni w samej strefie - dodał.    

O północy zakończył się okres obowiązywania stanu wyjątkowego na obszarze przygranicznym. Jednocześnie na podstawie przyjętej we wtorek nowelizacji ustawy szef MSWiA wydał rozporządzenia regulujące obecność ludzi przy granicy. Zakaz przebywania dotyczy obszaru 183 miejscowości. To taki sam obszar, na którym wprowadzono stan wyjątkowy. Rozporządzenie będzie obowiązywać do 1 marca przyszłego roku, jednak czas jego obowiązywania może ulec wydłużeniu lub skróceniu, w zależności od sytuacji przy granicy.

Więcej o: