Studniówka 2022. Odbędzie się czy nie? Rząd nie planuje jej odwoływać, ale sporo zależy od omikrona

Dariusz Piontkowski przekazał, że rząd nie planuje odwoływać studniówek w styczniu 2022 roku. Niewykluczone jednak, że w związku z dynamicznym rozwojem czwartej fali pandemii i pojawieniem się omikrona, nowego wariantu koronawirusa, impreza dla maturzystów się nie odbędzie.

Wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski był pytany w programie "Newsroom" WP, czy w styczniu odbędą się studniówki.

Zobacz wideo Jak będzie wyglądała kontrola zaszczepionych przy limitach? Rząd przygotował specjalną aplikację

Więcej aktualnych informacji z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Czy studniówka w styczniu 2022 r. się odbędzie? Piontkowski poinformował, że studniówki mogą się nie odbyć, jeżeli zapadną decyzje o restrykcjach dot. klubów czy dyskotek

- Dopóki gastronomia funkcjonuje, można pójść do restauracji, do obiektu kulturalnego czy do galerii handlowych, gdzie przecież są bardzo duże ilości osób, to przecież trudno, by w jakiś odrębny sposób reagować i zarządzać w sprawie studniówek i tych imprez, które organizują uczniowie czy ich rodzice - wyjaśnił wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski. Podkreślił, że obecnie otwarte są kluby oraz dyskoteki, więc nie ma powodu, aby ograniczyć zabawy maturzystów. Wiceminister edukacji dodał, że "jeżeli będą decyzje, które będą ograniczały funkcjonowanie tego typu placówek, to można się spodziewać, że mogą być podobne decyzje dotyczące imprez masowych".

Miasto z piernika w Kolejkowie we WrocławiuWrocław. W Kolejkowie pojawiło się miasto z piernika [GALERIA]

Od 1 grudnia w Polsce zaczną obowiązywać nowe obostrzenia 

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że od 1 grudnia będzie obowiązywał alertowy pakiet obostrzeń sanitarnych. Jego wprowadzenie ma związek z wykryciem nowej mutacji koronawirusa - wariantu omikron. Obostrzenia mają na celu spowolnienie przeniknięcia tej odmiany do Polski. Minister zdrowia mówił, że restrykcje będą obowiązywały na razie do 17 grudnia.

Szef resortu zdrowia powiedział, że restrykcje krajowe obejmą między innymi zmianę limitów osób przebywających w pomieszczeniach zamkniętych. W obiektach, gdzie obowiązuje obecnie 75-procentowy limit zapełnienia, od 1 grudnia będzie on wynosił 50 procent. Jak mówił minister, to dotyczy gastronomii, hoteli, obiektów kultury, czyli kin, teatrów, opery i filharmonii, domów i ośrodków kultury, a także koncertów, widowisk cyrkowych, kościołów i obiektów sportowych takich jak baseny i aquaparki. Minister przypomniał, że osoby zaszczepione nie będą uwzględniane w limitach tam obowiązujących.

Mapa porywów wiatru we wtorek 30 listopada 2021.Załamanie pogody w Polsce. IMGW ostrzega przez silnym wiatrem i śnieżycą

Zmienią się również limity dotyczące zgromadzeń i uroczystości z obecnych 150 osób na 100. Minister doprecyzował, że chodzi o wesela, komunie, inne spotkania, również dyskoteki.

Limit uczestników wydarzeń sportowych, które są realizowane poza obiektami sportowym, zmieni się z obecnych 500 osób na 250 osób. W miejscach takich jak siłownie, kluby i centra fitness, muzea i miejsca związane z hazardem - tam, gdzie - jak mówił minister - limit był uzależniony od powierzchni i wynosił jedna osoba na 10 metrów kwadratowych, w ramach restrykcji zostanie on podniesiony do jednej osoby na 15 metrów kwadratowych.

Adam Niedzielski zastrzegł, że wraz z rozwojem sytuacji decyzje mogą podlegać zmianom. Podkreślił, że celem wprowadzenia obostrzeń jest to, aby ewentualna kolejna fala spowodowana przez wariant omikron nie startowała z wysokiego pułapu, bo to - jak zaznaczył - jest bardzo ważne z punktu widzenia utrzymania wydolności infrastruktury szpitalnej.

Więcej o: