Jak będzie wyglądała najbliższa kolęda? "Rekomenduje się rezygnację z tradycyjnej formy"

Jak będzie wyglądała najbliższa wizyta duszpasterska, czyli kolęda? Ze względu na dynamiczną sytuacją epidemiczną w kraju, księża pomału rezygnują z tradycyjnych spotkań z parafianami. W ich przypadku rekomendują zachowanie pełnego reżimu sanitarnego.
Zobacz wideo Arłukowicz krytycznie o rządowej walce z pandemią

Księża rezygnują z domowych wizyt duszpasterskich. Z powodu trwającej pandemii COVID-19 jest ona niemożliwa do przeprowadzenia w tradycyjnym czasie, czyli bezpośrednio po świętach Bożego Narodzenia. Na stronach wielu archidiecezji pojawią się wytyczne zarówno dla duchownych, jak i parafian.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Belgia. Zamieszki podczas protestu przeciw wprowadzeniu obostrzeń. Policja użyła armatek wodnychBelgia. Zamieszki podczas protestu, doszło do starć z policją [ZDJĘCIA]

Wizyta duszpasterska. Wytyczne wikariusz generalnego diecezji gliwickiej bp Andrzeja Iwaneckiego

"W wytycznych rekomenduje się rezygnację z tradycyjnej formy odwiedzin duszpasterskich, jednak decyzję co do ewentualnej możliwości przeprowadzenia odwiedzin duszpasterskich w domach wiernych pozostawia się proboszczom parafii, którzy powinni skonsultować ją z pozostałymi duszpasterzami parafialnymi" - czytamy w dokumencie opublikowanym na stronie diecezji. "Jeśli duszpasterze zdecydują się odwiedzać wiernych, powinni udawać się jedynie do tych wiernych, którzy wyraźnie i indywidualnie wyrazili wolę przyjęcia duszpasterza. W takim przypadku należy także zachować pełny reżim sanitarny" - dodano.

W wytyczne dotyczących reżimu sanitarnego wikariusz generalny poinformował, że "zarówno duszpasterz, jak i wszyscy domownicy, mają mieć podczas całej wizyty kolędowej zasłonięte usta i nos. Duszpasterz udaje się do domów wiernych sam, zaopatrzony jedynie w kropidło oraz ewentualnie zaproszenia i notatnik. Obrazki kolędowe i kawałki poświęconej kredy należy wyłożyć w kościele, aby wierni mogli je zabrać po nabożeństwach kolędowych".

Wojciech AndrusiewiczAndrusiewicz: 75 proc. zgonów być może dałoby się uniknąć

Więcej o: