Wyrok w sprawie wypadku na Sokratesa. 7 lat i 10 miesięcy dla Krystiana O.

Proces Krystiana O., mężczyzny, który spowodował wypadek na ulicy Sokratesa w Warszawie, dobiegł końca. Kierowca został skazany na siedem lat i dziesięć miesięcy pozbawienia wolności - przekazał TVN24.

Zapadł wyrok w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło w październiku 2019 roku na ulicy Sokratesa w Warszawie. Wówczas rozpędzony samochód wjechał na przejście dla pieszych, na którym znajdowali się rodzice z dzieckiem i śmiertelnie potrącił ojca. Kierowca początkowo usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Później jednak, biegli ustalili, że oskarżony jechał z prędkością 136km/h w miejscu, w którym obowiązywała prędkość maksymalna 50km/h. Prokurator uznał wtedy, że kierowca przewidywał możliwość zabicia człowieka.

Zobacz wideo Olsztyn. Pieszy ucierpiał w zderzeniu dwóch aut

Wypadek na Sokratesa. 7 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności, ale bez zarzutu zabójstwa

Wyrok zapadł w poniedziałek 22 listopada br. w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Ostatecznie Krystian O. odpowiadał za wypadek ze skutkiem śmiertelnym, ponieważ sąd uznał, że postawiony mu w akcie oskarżenia zarzut zabójstwa "nie może się ostać". - Sędzia przychyliła się do wniosku obrony. Podczas rozpraw obrona zwracała uwagę, że Krystian O. nie dość, że wyraził skruchę i przeprosił rodzinę zabitego, ale kiedy dochodziło już do tego zdarzenia podjął szereg czynności, które miały zmienić jego przebieg. Nie chciał więc zabić tego mężczyzny - przekazał Jan Piotrowski, reporter TVN24

Kierowca został skazany na siedem lat i dziesięć miesięcy więzienia, a także dostał 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Wyrok, jak informuje portal, jest nieprawomocny i zapadł przy jednym zdaniu odrębnym.

Więcej informacji na temat wypadków samochodowych przeczytasz na stronie Gazeta.pl

Wypadek na A4. Zderzyło się pięć pojazdów, jeden z nich się zapaliłWypadek na A4. Zderzyło się pięć pojazdów, jeden z nich się zapalił

Warszawa. Śmiertelny wypadek na ulicy Sokratesa w 2019

O wypadku na Sokratesa pisaliśmy już wcześniej w artykule "Warszawa. Śmiertelne potrącenie na ul. Sokratesa. Prokuratura utrzymała zarzut zabójstwa". Do śmiertelnego potrącenia mężczyzny na przejściu dla pieszych, doszło na skrzyżowaniu ulicy Sokratesa i Petofiego w 2019 roku. Kierowca BMW wjechał w przechodzącego przez pasy pieszego, który widząc nadjeżdżający pojazd, zdążył jeszcze wypchnąć swoją rodzinę (kobietę oraz dziecko w wózku) na chodnik - tym samym ratując im życie. Kobieta wraz z dzieckiem trafili na obserwację do szpitala, ojciec jednak nie przeżył wypadku.

Manifestacje 'My zostajeMY'. Tak protestują PolacyManifestacje "My zostajeMY". Tak protestują Polacy [GALERIA]

Kierowca początkowo usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz narażenia pieszych znajdujących się na pasach na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - za co grozi kara więzienia do ośmiu lat. Biegli ustalili jednak, że Krystian O. przekroczył niemalże trzykrotnie dozwoloną prędkość. Prokurator uznał wówczas, że podejrzany przewidywał możliwość zabicia człowieka i godził się na popełnienie takiego czynu. Dodatkowo, śledczy otrzymali opinie, z której wynikało, że stan techniczny samochodu "nie pozwalał na dopuszczenie do ruchu".

Więcej o: