Niedzielski przyznaje: "sytuacja jest trudna". Obostrzenia? "Na razie nie ma dyskusji"

Nie zaostrzamy restrykcji, stawiamy na egzekucję obecnych - mówił na konferencji prasowej Adam Niedzielski, minister zdrowia. Resort poinformował dzisiaj o niemal 25 tys. nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. To kolejny rekord zakażeń tej jesieni. Nowych restrykcji jednak nie będzie. - To ukłon w kierunku osób zaszczepionych, by nie ponosiły konsekwencji nieodpowiedzialnych decyzji ze strony osób niezaszczepionych - dodał.

Konferencja prasowa ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, a także wojewody wielkopolskiego Michała Zielińskiego dotyczyła ona aktualnej sytuacji epidemicznej w Polsce.

Pandemi koronawirusa. Tymczasowy szpital covidowy na terenie centrum wystawienniczego w Lublinie, 22 kwietnia 2021MZ: 24 882 zakażeń koronawirusem i 370 ofiar śmiertelnych

Adam Niedzielski powiedział, że obroną przed ciężkim przebiegiem COVID-19 jest szczepienie. - Ostatnie wyniki pokazują, że dynamika wzrostu zakażeń stopniowo spada. Ona spada w skali całego kraju, ale przede wszystkim w dwóch województwach, które do tej pory najbardziej odczuwały intensywność czy dolegliwość czwartej fali - mówił Niedzielski na konferencji. Dodał, że chodzi o Lubelszczyznę oraz Podlasie.

Jak wskazał, "w tej chwili mamy dwa scenariusze".

Scenariusz pierwszy mówi, że apogeum będzie w ciągu najbliższych 2 tygodni lub nawet 1,5 tygodnia

- mówił. Dodał, że wówczas można spodziewać się od 25 tys. do 27 tys. przypadków koronawirusa dziennie.

Jeżeli chodzi o drugi scenariusz, on jest mniej optymistyczny i mówi, że ta fala będzie dłużej się wznosić, wtedy szczyt przewidujemy w pierwszej połowie grudnia. Wtedy będzie wyższy poziom zakażeń, około 30-35 tysięcy

- wskazał. Szef resortu dodał, że pierwszy scenariusz jest o wiele bardziej prawdopodobny. - Widzimy spadki dynamiki w skali całego kraju - mówił. 

Podkreślił też, że "sytuacja w Polsce jest trudna", ale "w porównaniu z sytuacją w innych krajach europejskich nie jest najgorsza".

Zobacz wideo Piecha o wprowadzeniu sprawdzania zaszczepienia: Tak, to jest trudna decyzja polityczna

Adam Niedzielski o obostrzeniach

Niedzielski był dopytywany, czy planowane są nowe obostrzenia. Szef resortu stanowczo stwierdził, że obecnie takiego planu nie ma.  - Na razie nie ma dyskusji o zwiększeniu restrykcji - zaznaczył. Jak przekonywał, skutecznie wdrażane są działania, które pozwalają przejść tę falę, nie zaburzając normalnego życia społeczno-gospodarczego.

- Dynamika wzrostu zakażeń spada w skali całego kraju. W dwóch województwach, które najbardziej były dotknięte IV falą (lubelskie, podkarpackie), mamy ponad 10-proc. tygodniowe spadki zakażeń - mówił.

Szef MZ zaznaczył, że sytuacja wymaga dalszego respektowania podstawowych zasad. Chodzi o zachowywanie dystansu, noszenie maseczek czy dezynfekcję rąk. - To są elementy, mówię szczególnie o maseczkach, które będą egzekwowane przez policję w całym kraju. Zwiększona częstotliwość kontroli, wystawianie mandatów. Do tego działalność sanepidu  – wyliczył minister.

Adam Niedzielski podkreślił, że "mamy zupełnie inną sytuację epidemiczną" niż przed rokiem i wskazał na odporność populacyjną wśród osób zaszczepionych i tych, którzy przeszli zakażenie koronawirusem. - To daje inne warunki do podejmowania decyzji - powiedział szef resortu zdrowia. Brak nowych restrykcji to ukłon w kierunku osób zaszczepionych, by nie ponosiły konsekwencji nieodpowiedzialnych decyzji ze strony osób niezaszczepionych - dodał.

Ryszard Terlecki, zdjęcie ilustracyjneTerlecki z pozytywnym testem na COVID. "Nie wróciłem na salę"

Rekord zakażeń czwartej fali koronawirusa

W czwartek resort zdrowia przekazał, że ostatniej doby potwierdzono 24 882 zakażeń koronawirusem. Było 370 ofiar śmiertelnych. Najwięcej zakażeń było na Mazowszu i Śląsku. Z 21 692 łóżek dostępnych dla pacjentów chorych na COVID-19 obecnie jest zajętych 15 713. 1 345 osób musiało zostać podłączonych do respiratora, a 646 urządzeń jest w tej chwili wolnych. 

Więcej o: