MON publikuje kolejne nagranie z granicy. "Migranci zmuszani do marszu wzdłuż ogrodzenia"

MON opublikował kolejne nocne nagranie z granicy polsko-białoruskiej. "Migranci są zmuszani do marszu wzdłuż ogrodzenia oddzielającego granicę" - napisał resort na Twiterze. - Kolejny przykład instrumentalnego traktowania migrantów przez Białoruś - czytamy.

Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało na Twitterze nocne nagranie z granicy polsko-białoruskiej. Na wideo widzimy migrantów biegnących wzdłuż granicznego ogrodzenia. Słyszymy pojedyncze słowa ("go" - idź - przyp. red.),  wypowiedziany z wyraźnym wschodnim akcentem. Poganiają ich najprawdopodobniej białoruscy pogranicznicy. Na pierwszym planie stoją polscy żołnierze, którzy pilnują zasieków. 

Zobacz wideo MON publikuje kolejne nagranie z granicy. "Migranci zmuszani do marszu wzdłuż ogrodzenia"

"Kolejny przykład instrumentalnego traktowania migrantów przez Białoruś. Migranci są zmuszani do marszu wzdłuż ogrodzenia oddzielającego granicę" - podało MON na Twiterze.

Więcej informacji o kryzysie migracyjnym przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

MON: Grupa rozpoczęła marsz wzdłuż ogrodzenia

Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało również nagrania z przejścia granicznego w Kuźnicy Białostockiej. Resort nie informuje jak liczna grupa migrantów próbowała się wedrzeć do Polski.  "Migranci przekroczyli przejście graniczne w Kuźnicy po stronie Białorusi. Zostali zatrzymani przez Wojsko Polskie, Straż Graniczną i Policję. Grupa rozpoczęła marsz wzdłuż ogrodzenia" - czytamy na Twiterze.

Posiedzienie Rady Bezpieczeństwa ONZKryzys na granicy polsko-białoruskiej. "Mocne oświadczenie" Rady Bezpieczeństwa ONZ

Kryzys na granicy 

Od kilku miesięcy białoruski reżim Alaksandra Łukaszenki sprowadza do swojego kraju migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, by siłą przewozić ich na granicę z Polską, która jest granicą Unii Europejskiej. W ocenie polskiego rządu to odwet za sankcje nałożone na Białoruś i wsparcie białoruskiej opozycji.

Mahim Orazmuchammedowa w obozie migrantówAzyl na Białorusi lub deportacja? IOM mówi na granicy o opcjach

W ostatnich dniach kryzys ten się nasilił - białoruskie służby przywiozły na granicę Polski w rejonie Kuźnicy kilka tysięcy osób, które w dużych grupach próbują forsować zabezpieczenia. Wiele mówi się też o prowokacjach zbrojnych, które mogą wydarzyć się na granicy. Od 2 września w związku z presją migracyjną w 183 miejscowościach województw podlaskiego i lubelskiego przylegających do granicy z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Na odcinku granicy z Białorusią w ciągu pierwszego półrocza 2022 roku ma powstać zapora. Do strefy nie mogą wjeżdżać dziennikarze. 

Zobacz wideo Służby białoruskie korzystają z zielonego lasera

Grupa Granica apeluje

Aktualny kryzys migracyjny wywołał i eskaluje reżim Aleksandra Łukaszenki i podległe mu służby. Celem tych działań jest destabilizacja sytuacji w Polsce, wywarcie politycznego nacisku na całą Unię Europejską. W obliczu realnej groźby pogorszenia sytuacji na polsko-białoruskiej granicy publikujemy:

"Apel Grupy Granica o utworzenie korytarza humanitarnego

W związku z rosnący ryzykiem eskalacji przemocy na granicy polsko-białoruskiej Grupa Granica wystosowała apel do instytucji krajowych i międzynarodowych, w tym ONZ, Rzecznika Praw Obywatelskich czy OBWE. Działacze apelują o monitorowanie sytuacji i wywieranie nacisku na polskie władze, aby te natychmiast zapewniły na granicy pomoc humanitarną i medyczną. Zaapelowano również do rządu o utworzenie korytarza humanitarnego.

Zamiast nielegalnych wywózek, przemocy i ignorowania kryzysu humanitarnego domagamy się ochrony życia i zdrowia, sprzeciwu wobec tortur oraz ochrony i respektowania praw osób migrujących. Mamy jako państwo obowiązek zapewnić pomoc osobom wykorzystywanym przez reżim Łukaszenki - ochronę międzynarodową dla osób uciekających przed przemocą, prześladowaniami czy wojną, a dla pozostałych bezpieczny powrót do domu. To nie tylko nakaz moralny, ale też obowiązek wynikający z prawa międzynarodowego.

W obliczu realnej groźby eskalacji sytuacji na granicy apelujemy do rządzących oraz do Straży Granicznej, MSWiARP oraz Wojsk Obrony Terytorialnej o przestrzeganie podstawowych zasad humanitaryzmu, podjęcie działań mających na celu ratowanie życia i zdrowia osób migrujących, czyli kobiet, dzieci, osób starszych i mężczyzn, które uciekają z krajów objętych konfliktami, prześladowaniami i destabilizacją.

Na granicy Polski nie może dochodzić do przemocy ani przypadków naruszenia praw człowieka, które obserwujemy od tygodni. Bezpieczna granica to taka, na której osoby migrujące mogą liczyć na ochronę. To taka, na której nikt nie umiera."

Więcej o: