Łódź. Mirosław Ż. stanął przed sądem za gwałt i zabicie 22-letniej studentki. Po 26 latach

W Sądzie Okręgowym w Łodzi zaczął się we wtorek proces przeciwko Mirosławowi Ż. Jest oskarżony o to, że 26-lat temu zgwałcił i zabił 22-letnią studentkę prawa w jednym z łódzkich akademików. Mężczyzna wyjechał z kraju i pod fałszywym nazwiskiem ukrywał się w Rosji. Grozi mu dożywocie.

W 2020 roku Mirosław Ż. Został zatrzymany w Rosji i przekazany w ręce polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Zobacz wideo Łódź. Policjanci odkryli uprawę marihuany w kamienicy. Znajdowała się ona w tajnym pomieszczeniu

Podejrzany o gwałt i zabójstwo sprzed 26 lat stanął przed sądem. Nie przyznaje się do winy

W Sądzie Okręgowym w Łodzi rozpoczął się proces przeciwko Mirosławowi Ż., który 26 lat temu miał dokonać makabrycznej zbrodni. Prokuratura oskarżyła go o zgwałcenie 22-letniej studentki w jednym z akademików w Łodzi i zabicie jej.

Wrocław: Z Odry wyciągnięto samochód, który może należeć do NATO Wrocław: Z Odry wyciągnięto samochód, który może należeć do NATO

Mirosław Ż. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów - zarówno podczas śledztwa, jak i podczas rozprawy sądowej. Jak podaje RMF 24, przesłuchano już świadków oraz osoby, które 26 lat temu kolegowały się z zamordowaną Hanną S.

Mirosław Ż. zabił 22-letnią studentkę. Ukrywał się w Rosji, gdzie założył rodzinę

17 czerwca 1995 roku mieszkająca w akademiku na osiedlu Uniwersytetu Łódzkiego studentka Hanna poszła ze swoim przyjacielem do studenckiego klubu "Medyk", gdzie poznała grupę osób - w tym 31-letniego wówczas Mirosława Ż., który pracował tam jako ochroniarz. Świadkowie zdarzenia informowali, że dziewczyna spodobała mu się, choć sama nie była zainteresowana bliższym kontaktem z nowo poznanym mężczyzną.

Więcej aktualnych informacji z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

O 3 nad ranem 22-latka wraz z przyjacielem wrócili do akademika. Niedługo później na miejscu pojawiła się tam grupa osób, które były wcześniej w klubie, tym Mirosław Ż. Pobyt w akademiku pozwolił mu dowiedzieć się, w którym pokoju mieszka Hanna S.

Następnego dnia o godzinie 12 kolega studentki odnalazł jej ciało.  - Wyniki oględzin i przeprowadzonej sekcji zwłok nie pozostawiły wątpliwości co do tego, że została ona w bardzo brutalny sposób zamordowana i stała się ofiarą przemocy seksualnej - poinformował Krzysztof Kopania z łódzkiej Prokuratury Okręgowej. Na ciele 22-latki stwierdzono liczne obrażenia, które wskazywały na to, że kobieta próbowała bronić się przed napastnikiem.

Śledczy podejrzewali Mirosława Ż., który wcześniej był karany za rozbój. - Nie zastali go w miejscu zamieszkania. Od tego też czasu przestał utrzymywać jakiekolwiek kontakty ze swoją matką i znajomymi - dodał Kopania. Jak się później okazało, na znalezionych w jego domu spodniach odkryto ślady, z których wyizolowano profil DNA Hanny, zaś na jej bluzce znaleziono męskie DNA, pasujące do DNA z odzieży Mirosława Ż.

Łódzka policja poszukuje mężczyzny podejrzanego o gwałt. Rozpoznajesz go? Łódź. Policja poszukuje podejrzanego o gwałt na nieletniej

Podejrzewano, że mężczyzna ukrywa się w Grecji. - Ostatecznie ustalono, że przebywa w Rosji, zamieszkując w jednej z małych miejscowości w regionie Iwanowo - informował Kopania. Jak się okazało, mężczyzna założył w Rosji rodzinę, a łódzcy policjanci zatrzymali go w rosyjskim Iwanowie. W 2020 roku został przekazany do Polski. W lutym 2021 roku został przesłuchany w łódzkiej prokuraturze, gdzie odmówił składania wyjaśnień.

Więcej o: