Rzeszów. "Proszę, ratujcie go". Kot utknął w rurze, mieszkańcy i służby od tygodnia walczą, by go uwolnić

Służby miejskie Rzeszowa, miłośnicy zwierząt, strażacy oraz mieszkańcy od sześciu dni starają się wyciągnąć kota, który utknął w rurze ciepłowniczej. - Przecięto otuliny rur, wyciągano kolejne warstwy izolacji. Użyto również kamery inspekcyjnej z termowizją, aby zlokalizować dokładnie miejsce, w którym kotek się znajduje - relacjonują. Mimo tych działań zwierzęciu na razie nie udało się pomóc.

Mieszkańcy Rzeszowa dali popis ofiarności i zaangażowania w los zwierząt i tłumnie ruszyli na pomoc kotu, który utknął w rurze przy ul. Ciepłowniczej.

Przekop Mierzei WiślanejPrzekop Mierzei Wiślanej. Sztuczna wyspa niemal ukończona. [ZDJĘCIA]

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Mieszkanka Rzeszowa: Dopóki jest nadzieja, to nie wolno odpuścić

Poszukiwania kota trwają od zeszłej niedzieli. W akcję zaangażowali się miłośnicy zwierząt z całego Rzeszowa. "Dopóki jest nadzieja, to nie wolno odpuścić. Trzeba go ratować. Nie wolno się poddawać. Kotek czeka na pomoc. Proszę, uratujcie go" - napisała jedna z internautek na forum Urzędu Miasta Rzeszowa. "Bardzo Was proszę, nie odpuszczajcie" - dodała inna. Akcję ratunkową koordynują władze miasta. 

W ciągu kolejnych dni, także wieczorami, na miejscu pracowali pracownicy MPEC, MPWiK i OSP Załęże. Przecięto otuliny rur, wyciągano kolejne warstwy izolacji. Użyto również kamery inspekcyjnej z termowizją, aby zlokalizować dokładnie miejsce, w którym kotek się znajduje. Niestety nie przyniosło to rezultatu. Od siedmiu dni robimy wszystko, aby zwierzę uratować

- napisała Marzena Kłeczek-Krawiec z Oddziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Rzeszowa. Niestety nie można przeciąć rury, bo odcięłoby to mieszkańców miasta od ogrzewania. 

Chociaż również martwimy się o los kota, nie możemy rozciąć rury w której utknął, ponieważ to pozbawiłoby dostępu do ciepłej wody i ogrzewania trzy czwarte mieszkańców Rzeszowa na tydzień

- czytamy w komunikacie opublikowanym na Facebooku.

Władze Rzeszowa podziękowały w komunikacie obrońcom praw zwierząt za zaangażowanie w akcję. 

Więcej o: