Tatrzański Park Narodowy ostrzega. Obrywy skalne i lawiny głazów w rejonie Morskiego Oka

Tydzień temu w pobliżu Morskiego Oka doszło do obrywu skalnego. Tatrzański Park Narodowy poinformował, że w tym rejonie wciąż jest niebezpiecznie. Pojawiły się również ostrzeżenia dotyczące wycieczek - TPN apeluje o rezygnację z nich, ze względu na bezpieczeństwo.

"Odradzamy wszelką działalność taternicką w tym rejonie, a turystów prosimy o szczególną ostrożność" - brzmi fragment komunikatu Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Zobacz wideo

Tatrzański Park Narodowy wydał ostrzeżenie dla turystów

"W piątek 22.10 w ścianie Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego nastąpił sporych rozmiarów obryw skalny. Nie uszkodził szlaku turystycznego, ale nadal wykazuje aktywność i może stwarzać zagrożenie" - poinformował na Twitterze Tatrzański Park Narodowy.

Park ostrzegł również przed "wszelką działalność taternicką w tym rejonie", a wszystkich turystów, którzy spacerują po górskich szlakach, poproszono o zachowanie szczególnej ostrożności.

Lawina Głazów w Rejonie Morskiego Oka. Niebezpiecznie również na Przełęczy pod Chłopkiem

W piątek 22 października doszło do lawiny głazów ze ścian Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego w rejonie Morskiego Oka. Choć, jak wskazał Tatrzański Park Narodowy, w wyniku lawiny nie doszło do zniszczenia szlaku turystycznego, to wciąż odnotowywana jest aktywność, a tereny te są zagrożone kolejnymi lawinami.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Tatrzański Park Narodowy wskazuje, że niebezpiecznie jest również w rejonie Bańdziocha Mięguszowieckiego oraz w rejonie Przełęczy pod Chłopkiem. Jak zapowiadają eksperci, na tych terenach wciąż jest niebezpiecznie, gdyż istnieje ryzyko kolejnych obrywów.

Niedźwiedzie w Tatrach (zdjęcie ilustracyjne)Tatry. 72-latek chciał zrobić selfie z niedźwiedziem. Trafił do szpitala

"Przypominamy, że na szlaki przebiegające obok stromych zboczy mogą spadać kamienie i gałęzie, osuwać się skały i powalone drzewa. W terenie eksponowanym zalecamy noszenie kasku" - alarmuje Tatrzański Park Narodowy na Twitterze.

Więcej o: