Kielce. Nie będzie śledztwa ws. imprezy polityków PiS. "Zwykła kartka może obalić całe rozporządzenie?"

Zdaniem kieleckiej prokuratury, podczas Świętokrzyskiego Festiwalu Smaków w Parku Etnograficznym w Tokarni nie doszło do złamania obowiązujących obostrzeń sanitarnych związanych z pandemią koronawirusa. Fakt, że podczas pandemii politycy PiS wspólnie się bawili - tańcząc i śpiewając, zaniepokoił działaczy Unii Młodych, którzy o hucznej zabawie powiadomili Ministerstwo Zdrowia.

- Dokonaliśmy analizy tego pisma, ale treści w nim zawarte, nie wniosły niczego istotnego do sprawy - powiedział Onetowi Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Zobacz wideo "Czy to wszystko przez Unię? Słyszę, że to ich polityka klimatyczna tak podnosi ceny prądu"

Politycy bawili się w Tokarni podczas pandemii koronawirusa. Prokuratura odmawia wznowienia śledztwa

Zdaniem członków Unii Młodych, podczas imprezy polityków PiS w kieleckiej Tokarni doszło do rażącego złamania obostrzeń sanitarnych. Politycy bawili się wspólnie - tańczyli, śpiewali i nie zachowywali dystansu. Podczas zgromadzenia nie zasłaniali również ust i nosa, co było wymagane w obostrzeniach wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa

- Po pierwsze zapytaliśmy pana ministra, po co wprowadzane są rozporządzenia, skoro dla policji i prokuratury nie są one dokumentami wiążącymi - mówił Onetowi Patryk Stępień, lider Unii Młodych. - Odmowa wszczęcia postępowania w tej sprawie opierała się o to, że wśród uczestników festiwalu rozdawane były karteczki, które trzeba było podpisać, że jest się świadomym ryzyka. Jak to jest możliwe, że taka zwykła kartka może obalić całe rozporządzenie? Zapytaliśmy też pana ministra, czy jego zdaniem Świętokrzyski Festiwal Smaków w ogóle powinien się odbyć i czy to było narażenia ludzi na zakażenie - dodał.

Wawel. Protest w miesięcznice pogrzebu Marii i Lecha Kaczyńskich"Oni umierają na granicy". Kaczyński przyjechał na Wawel. Napotkał protest

Jak podaje Onet, prokurator zlecił policji sprawdzenie informacji zawartych w tym piśmie, które Ministerstwo Zdrowia otrzymało od Unii Młodych. Stwierdzono jednak, że pierwotna decyzja o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego w sprawie imprezy w Tokarni była właściwa. - Dokonaliśmy analizy tego pisma, ale treści w nim zawarte, nie wniosły niczego istotnego do sprawy. W szczególności nie dawały podstaw do zmiany wydanej w sprawie końcowej decyzji merytorycznej - wyjaśnia portalowi Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Impreza w Tokarni. W zabawie uczestniczył m.in. Ryszard Terlecki

Świętokrzyski Festiwal Smaków odbył się pod koniec maja tego roku. Na imprezie bawili się m.in. wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, wicemarszałek Senatu Marek Pęk oraz poseł Krzysztof Lipiec, szef świętokrzyskich struktur PiS.

WołominWołomin. Obława policji. "Zaangażowane wszystkie siły"

Na początku czerwca imprezą polityków zainteresowała się policja. Sprawę badano jednak tylko kilka tygodni. Po tym czasie nie wszczęto postępowania przygotowawczego. - Podstawą takiej decyzji były poczynione w tym postępowaniu sprawdzającym ustalenia, dotyczące przebiegu tej imprezy i poziomu zabezpieczenia epidemicznego. Prokurator doszedł do wniosku, że impreza przebiegała w taki sposób, że nie wypełniła znamion czynu zabronionego, polegającego na sprowadzeniu niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, powodując zagrożenie epidemiologiczne - tłumaczył wówczas Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Więcej o: