Krzysztof Kiersznowski nie żyje. Jacek Kurski zmienia ramówkę. "Dla uczczenia Jego pamięci"

W niedzielę w wieku 70 lat zmarł aktor teatralny, telewizyjny i filmowy Krzysztof Kiersznowski. W związku ze śmiercią artysty prezes TVP Jacek Kurski ogłosił, że w niedzielę wieczorem w TVP2 zostanie wyemitowany film "Boisko bezdomnych" Kasi Adamik.

"Jestem poruszony odejściem Krzysztofa Kiersznowskiego - wybitnego aktora znanego hm.in. z seriali TVP "Barwy szczęścia" i "Blondynka. Był synem łączniczki majora "Łupaszki" i żołnierza AK. RIP. " - napisał w niedzielę wieczorem na Twitterze prezes TVP Jacek Kurski.

Jak dodał, "dla uczczenia pamięci" Krzysztofa Kiersznowskiego TVP2 pokaże w niedzielę wieczorem film "Boisko bezdomnych".

Produkcja z 2008 r. w reżyserii Kasi Adamik opowiada o piłkarskiej drużynie bezdomnych osób. Krzysztof Kiersznowski wcielił się w tym filmie w rolę Staszka.

Zobacz wideo Nie ma ich wśród nas, ale ich utwory zna każdy. Wodecki zostawił „Chałupy Welcome to", a Kora „Krakowski spleen"

Krzysztof Kiersznowski nie żyje

Krzysztof Kiersznowski urodził się 26 listopada 1950 r. w Warszawie. W latach 70. ukończył Wydział Aktorski PWSFTviT w Łodzi. Występował na deskach takich teatrów jak m.in. Teatr Ochoty, Teatr Rampa, Teatr Komedia, Teatr IMKA, Teatr im. Adama Mickiewicza w Częstochowie czy Teatr Nowy w Łodzi.

Więcej treści przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Wystąpił w kilkudziesięciu produkcjach. Szczególną popularność Krzysztofowi Kiersznowskiemu przyniosły role w filmach "Vabank", "Vabank II", "Kiler", "Kilerów 2-óch" i "Cześć, Tereska". Od kilkunastu lat wcielał się w rolę Stefana Górki w serialu "Barwy Szczęścia".

Zagrał także w kilku teledyskach, m.in. "1000 metrów nad ziemią" Mroza.

Krzysztof KiersznowskiKrzysztof Kiersznowski nie żyje. Aktor znany m.in. z "Kilera" miał 70 lat

"Bardzo smutna wiadomość dotarła do nas w niedzielę. Nie żyje aktor Krzysztof Kiersznowski. Niech spoczywa w pokoju" - skomentowało w mediach społecznościowych Ministerstwo Kultury i Sportu.

"Zmarł Krzysztof Kiersznowski. Świetny aktor, człowiek z ogromnym poczuciem humoru, inteligentny i przenikliwy. Wielka szkoda. RIP" - napisała była minister nauki Lena Kolarska-Bobińska.

Więcej o: