Beata Kempa komentuje słowa Sikorskiego. "Łaskawca. Czyli co, mógł uderzyć?"

Beata Kempa zareagowała już na wpis Radosława Sikorskiego, który napisał do posłanki: "Walnij się w zatłuszczony łeb". Polityk tłumaczył się potem, że polityczka zasugerowała mu "zdradę", a on sam "potraktował ją bardzo ulgowo". - Czy to znaczy, że mógł jeszcze gorzej? Czyli co, mógł uderzyć? - komentuje Kempa w rozmowie z Onetem.

Między eurodeputowanymi - Radosławem Sikorskim z Platformy Obywatelskiej i Beatą Kempą z Solidarnej Polski doszło do wymiany zdań za pośrednictwem Twittera. Polityczka podzieliła się informacją, że na siedzibie Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych pojawiła się polska flaga. W odpowiedzi Sikorski napisał, że "flaga ma przykryć to, że gówniarze z Solidarnej Polski doją Lasy Państwowe tak, jak Fundusz Sprawiedliwości".

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl. 

Zobacz wideo Beata Kempa na konwencji Solidarnej Polski

Ostry komentarz Radosława Sikorskiego. Jest reakcja Beaty Kempy

Beata Kempa odpowiedziała politykowi zaczynają swój wpis od słów "Herr Lord". Na szczęście jest to wciąż flaga Polski! Gdybyście dalej rządzili, nie byłoby jej na czym dzisiaj wieszać. Nienawiść do polskich symboli to ciężka choroba". Wówczas Radosław Sikorski odpisał: "Walnij się w zatłuszczony łeb" - jego komentarz spotkał się z licznymi, negatywnymi komentarzami.

Beata Kempa w rozmowie z portalem Onet.pl została poproszona o komentarz do tej sytuacji. - Trudno to komentować. To jest bardzo agresywny wpis i chyba najbardziej agresywne zachowanie, jakiego do tej pory doświadczyłam, oprócz podpalenia biura [w 2017 r. w Sycowie. Zarzuty w tej sprawie postawiono Sebastianowi K. - red.]. Pochodzi on od osoby, która chyba określa się mianem byłego dyplomaty, od osoby z wysokim wykształceniem - powiedziała polityczka.

Manifestacje 'My zostajeMY'. Tak protestują PolacyManifestacje "My zostajeMY". Tak protestują Polacy [GALERIA]

- Obraził też moich kolegów, wyzywał ich od gówniarzy. Może miał, mówiąc delikatnie, bardzo kiepski dzień. Ale to jest jego problem. Ten wpis i zachowanie pana Sikorskiego są na tyle agresywne, że są po prostu niebezpieczne - dodała dalej eurodeputowana.

"Jeśli wszyscy będą to tolerować, to dalej już naprawdę może dojść wyłącznie do tego, że może kobiety będą bite w Polsce"

Beata Kempa zapoznała się też z wyjaśnieniem Radosława Sikorskiego, które pojawiło się w Interii. - Pani minister Kempa zwróciła się do mnie per Herr, czyli chciała subtelnie zasugerować, że jestem Niemcem i zdrajcą. W takiej tonacji "fur Deutschland". Dostała więc równie subtelną odpowiedź. Uważam, że potraktowałem ją bardzo ulgowo - odpowiedział Sikorski.

Radosław SikorskiStarcie Kempy i Sikorskiego na Twitterze. "Walnij się w zatłuszczony łeb"

Polityczka nie kryła zdumienia taką argumentacją. - Łaskawca, naprawdę. Co to znaczy, że "potraktował ulgowo"? Czy to znaczy, że mógł jeszcze gorzej? Czyli co, mógł uderzyć? Zachowanie pana Radosława Sikorskiego chyba zaczyna wskazywać, że skoro tak mówi, to może posunąć się jeszcze dalej. A co może zrobić mężczyzna, posuwając się jeszcze dalej, to wszyscy dobrze wiemy - stwierdziła.

Beata Kempa w rozmowie z Onetem podziękowała użytkownikom mediów społecznościowych, którzy stawili się w jej obronie. Dodała też, że "jeśli wszyscy będą to tolerować, to dalej już naprawdę może dojść wyłącznie do tego, że może kobiety będą bite w Polsce".

Posłowie Lewicy podczas protestu ws. wypowiadaniu konwencji antyprzemocowejSejm. Projekt ustawy Ordo Iuris skierowany do dalszych prac. "Wstyd!"

Warto dodać, że jeszcze w marcu 2021 roku posłowie Zjednoczonej Prawicy i Konfederacji opowiadali się za kontynuowaniem prac dotyczących wypowiedzenia konwencji stambulskiej. Konwencja ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji. Oparta jest ona na idei, że istnieje związek między przemocą a nierównym traktowaniem, stereotypami i dyskryminacją.

Ugrupowania prawicowe uważają natomiast, że konwencja to "ideologiczny koń trojański, który jest sprzeczny z podstawowymi wartościami naszej kultury prawnej". - "Chcemy wypowiedzieć ten genderowski bełkot ratyfikowany przez PO i PLS. Opinia zagranicy nas nie interesuje. Dla nas podstawą jest suwerenne państwo narodowe" - tak w maju 2021 roku na Twitterze napisał wiceminister ministerstwa sprawiedliwości Marcin Romanowski.

Jadwiga EmilewiczJadwiga Emilewicz proponuje "konwencję warszawską" zamiast stambulskiej

Więcej o: