Sylwester Marzeń TVP w Zakopanem. Mieszkańcy: Papka kultury podawana tej nocy ubliża naszemu narodowi

Telewizja Polska po raz kolejny chce zorganizować Sylwestra Marzeń na Równi Krupowej w Zakopanem. Sprzeciwiają się temu mieszkańcy, którzy mają dość hałasu, pijanych i agresywnych turystów oraz pozostawionych przez nich śmieci. Twierdzą też, że organizowanie sylwestra nie przynosi im ani korzyści finansowej, ani wizerunkowej.

- Wizerunkowo sylwester nic nie przynosi miastu. Mieliśmy na to dowody przez wszystkie pozostałe lata. Poziom tego sylwestra jest z roku na rok coraz niższy - powiedziała "Gazecie Wyborczej" Agata Wojtowicz, prezeska Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Zobacz wideo 1991. Najważniejszy rok w historii muzyki? [Popkultura Extra]

Zakopane. Mieszkańcy miasta nie chcą kolejnego Sylwestra Marzeń

W tym roku po raz piąty TVP ma zorganizować Sylwestra Marzeń w Zakopanem. Mieszkańcy nie chcą o tym słyszeć, skarżą się, że to dla nich udręka. - Przez całą noc słyszałam krzyki, ludzie pod moim oknem szarpali się, bili się między sobą. To było straszne. Gdy rano chciałam wyjść z bloku, na ziemi było pełno rozbitego szkła. Aż strach było postawić nogę, żeby jej nie rozciąć - mówiła "Gazecie Wyborczej" mieszkanka jednego z bloków osiedla Zborowskiego, znajdującego się w pobliżu sceny.

William Shatner w stroju Kapitana Jamesa T. Kirka do filmu 'Star Trek V', 1988 r.Kapitan Kirk wrócił w kosmos, tym razem naprawdę. William Shatner pobił rekord

Mieszkańcy mówią, że przeszkadza im nie tyle hałas samej imprezy, ile ten, który emitują pijani turyści do późnych godzin porannych, czyli kilka godzin po zakończeniu Sylwestra Marzeń.

Tatrzańscy przedsiębiorcy przeciwni Sylwestrowi Marzeń: Wizerunkowo nic nie przynosi miastu

Tatrzańscy przedsiębiorcy również twierdzą, że Sylwester Marzeń nie wnosi nic dobrego i nie ma nic wspólnego z tradycją, kulturą i regionalizmami podhalańskimi. Narzekają, że muzyka disco polo nie jest związana z ich regionem i nie pasuje do wizerunku miasta. Zdaniem przedsiębiorców impreza tylko podbiera im klientów, którzy zamiast korzystać z restauracji, basenów i innych atrakcji przez nich oferowanych, wybierają świętowanie przy scenie koncertowej.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

- Wizerunkowo sylwester nic nie przynosi miastu. Mieliśmy na to dowody przez wszystkie pozostałe lata. Poziom tego sylwestra jest z roku na rok coraz niższy. Ja bym zrozumiała koncert, na którym moglibyśmy podziwiać występy zespołów regionalnych na wysokim poziomie. Natomiast papka kultury podawana tej nocy to rzecz, która ubliża naszemu narodowi - mówi "Wyborczej" Agata Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Tatry. Na Giewoncie zawisł baner. 'Byłem przybyszem, przyjęliście mnie'Kolejny baner na krzyżu na Giewoncie. "Byłem przybyszem, przyjęliście mnie"

Mieszkańcy zwracają również uwagę na pandemię. - W zderzeniu z dzisiejszym dniem, gdzie mamy cztery tysiące zachorowań na koronawirusa, pandemia znowu zaczyna się rozpędzać, a medycy w Zakopanem mają problemy ze zbyt dużą liczbą chorych na oddziale covidowym, jest nieetycznie mówić o imprezie masowej, nawet jeśli ona jest plenerowa - ocenia Wojtowicz.

Więcej o: