Rok po wyroku TK. "Dominują kobiety w ciążach chcianych, decyzja o ich zakończeniu jest trudna"

W październiku mija rok od ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", tylko w ramach Aborcji bez Granic zabieg poza Polską wykonało ponad tysiąc kobiet. A to tylko część danych.

27 stycznia w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Zgodnie z jego treścią aborcja ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu jest niezgodna z polską konstytucją - chodzi tu także m.in. o poważne wady rozwojowe płodu wykrywane we wstępnych etapach ciąży. Decyzja TK to złamanie tzw. kompromisu aborcyjnego obowiązującego od 1997 roku. Aborcja wciąż ma być dozwolona w dwóch przypadkach: w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia matki i ciąży powstałej w wyniku przestępstwa (np. gwałtu).

Zobacz wideo Piekło kobiet. "Jeżeli chodzi o aborcję, to jesteśmy pod ścianą"

Cezary ŁazarewiczCezary Łazarewicz: Mam nadzieję, że za 10 lat będziemy tak pisać o TVP

Więcej o sytuacji kobiet na stronie głównej Gazeta.pl

Polki jeżdżą za granicę

Od października zeszłego roku 1080 kobiet wyjechało za granicę, aby dokonać aborcji - podaje "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na dane Aborcyjnego Dream Teamu. To jednak tylko część danych - wiele kobiet bowiem wyjeżdża na własną rękę.

- Lekarki, które dokonują zabiegów m.in. w Holandii, Anglii, Belgii, mówią nam, że trafia dziś do nich inna grupa pacjentek. Wcześniej miały wiele kobiet w niechcianych ciążach, które nawet w oparciu o poprzednie krajowe przepisy nie mogłyby zrobić aborcji w Polsce. Teraz dominują kobiety w ciążach chcianych, dla których decyzja o ich zakończeniu jest trudna - podkreśla Natalia Broniarczyk z organizacji Aborcyjny Dream Team w rozmowie z "DGP". Gazeta podkreśla, że historie pacjentek są różne. U jednej z nich badania potwierdziły, że płód nie wykształcił główki. Kobieta trafiła na aborcję w Belgi w 27. tygodniu ciąży. Tam przeprowadzono ją bez problemu, ponieważ przesłanka embriopatologiczna traktowana jest tam jako bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia matki.

Z danych międzynarodowej organizacji zapewniającej dostęp do tabletek aborcyjnych wysyłanych pocztą - Women Help Women - wynika, że od czasu wyroku TK ws. aborcji odpowiedziała na około 18 tys. wiadomości z Polski.

Z kolei według Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny wynika, że ponad 300 kobiet dokonało aborcji w polskich szpitalach z przesłanki o zagrożeniu życia i zdrowia. We wszystkich przypadkach chodziło o zdrowie psychiczne.

Strajk Kobiet w Dzień Kobiet w PłockuOdmówiono jej legalnej aborcji. Skarży Polskę do Strasburga

Więcej o: