Samospalenie Piotra Szczęsnego. Wdowa w czwartą rocznicę: Każde jego słowo, każdy punkt są aktualne

Cztery lata temu Piotr Szczęsny podpalił się na placu Defilad w Warszawie. W liście pożegnalnym napisał, że to akt jego protestu przeciw łamaniu prawa w Polsce przez polityków PiS. We wtorek pod Pałacem Kultury i Nauki warszawiacy uczcili jego pamięć i przypomnieli powody jego dramatycznego aktu. W uroczystości wzięli udział m.in. żona Piotra, politycy, artyści. - Nie wiem, co musi się stać, żebyśmy się obudzili i zobaczyli, że idziemy ku przepaści jako społeczeństwo, jako wspólnota, jako naród - mówiła reżyserka Agnieszka Holland.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Pogrzeb Piotra Szczęsnego odbył się w 2017 roku w Krakowie, na Cmentarzu Salwatorskim. - Żegnamy śp. Piotra. Człowieka, który jest jak krzyk, który rozdziera ciszę. Jak ogień, który z ciemności wydobywa kształt rzeczy w ciemnościach jakby nieobecnych, bo niedostrzegalnych. Krzyk - budzi strach. Ogień - budzi strach. Śmierć budzi strach... - mówił podczas uroczystości pogrzebowych Piotra Szczęsnego ks. Adam Boniecki.

Zobacz wideo (Zbyt) długie wystąpienie Morawieckiego w Parlamencie Europejskim. Próbowano mu przerwać. "Proszę nie przeszkadzać!"

Czwarta rocznica samospalenia Piotra Szczęsnego. Uroczystości pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie

19 października pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie warszawiacy upamiętnili tragiczny akt Szczęsnego z 2017 roku. Na placu Defilad zapłonęły symboliczne znicze, a na schodach odbył się krótki spektakl.

- Wszyscy mieliśmy takie wrażenie, że to, co nam Piotr Szczęsny zostawił jako rodzaj testamentu, brzmi nie tylko aktualnie, ale nie dorasta do tych zagrożeń i przestępstw, można powiedzieć, które obecna władza w międzyczasie popełniła i popełnia nadal - mówiła Agnieszka Holland, cytowana przez TVN24. - Nie wiem, co musi się stać, żebyśmy się obudzili i zobaczyli, że idziemy ku przepaści jako społeczeństwo, jako wspólnota, jako naród - dodała.

Manifestacje 'My zostajeMY'. Tak protestują PolacyManifestacje "My zostajeMY". Tak protestują Polacy [GALERIA]

W uroczystym upamiętnieniu Piotra Szczęsnego wzięła udział również jego żona.

- Bycie tutaj jest bardzo trudne dla mnie, jest to wręcz przerażające, ale nie wyobrażam sobie, żeby mnie tutaj nie było dzisiaj – powiedziała wdowa po Szczęsnym. Podkreśliła, że manifest jej męża "jest aktualny". - Każdy punkt, każde słowo - zaznaczyła. I dodała, że w Polsce jest wiele osób, które wciąż pamiętają i czytają manifest jej męża. - O to Piotrowi chodziło. Myślę, że jest to wypełnienie jego testamentu, jego woli.

Znicze dla Piotra Szczęsnego. Jego protest jeszcze bardziej aktualny niż 4 lata temu

Tragiczny akt niezgody Piotra Szczęsnego upamiętnili w czwartą rocznicę jego samospalenia również mieszkańcy innych miast m.in. Wrocławia, Białegostoku.

Jacek Kleyff nagrał piosenkę w hołdzie Piotrowi SzczęsnemuKleyff nagrał piosenkę dla Piotra Szczęsnego

Piotr Szczęsny dokonał samopodpalenia 19 października po południu na pl. Defilad. Kilka dni później zmarł w szpitalu. Samopodpalenie było formą manifestu politycznego, który Szczęsny kierował do obywateli Polski. Zanim dokonał samopodpalenia, rozdawał ulotki przechodniom, na których spisał 15 powodów jego protestu. Ulotki zawierały też wezwanie "do wszystkich Polek i Polaków, tych, którzy decydują o tym, kto rządzi w Polsce, aby przeciwstawili się temu, co robi obecna władza i przeciwko czemu on protestuje". W liście, który pozostawił na placu, pisał m.in. że "PiS ma jego krew na swoich rękach".

Oto protest Piotra Szczęsnego: 

  • Protestuję przeciwko ograniczaniu przez władzę wolności obywatelskich.
  • Protestuję przeciwko łamaniu przez rządzących zasad demokracji, w szczególności przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybunału Konstytucyjnego i niszczeniu systemu niezależnych sądów.
  • Protestuję przeciwko łamaniu przez władzę prawa, w szczególności Konstytucji RP. Protestuję przeciwko temu, aby ci, którzy są za to odpowiedzialni (m.in. Prezydent) podejmowali jakiekolwiek działania w kierunku zmian w obecnej konstytucji - najpierw niech przestrzegają tej, która obecnie obowiązuje.
  • Protestuję przeciwko takiemu sprawowaniu władzy, że osoby na najwyższych stanowiskach w państwie realizują polecenia wydawane przez bliżej nieokreślone centrum decyzyjne związane z Prezesem PiS, nieponoszące za swoje decyzje odpowiedzialności. Protestuję przeciwko takiej pracy w Sejmie, kiedy ustawy tworzone są w pośpiechu, bez dyskusji i odpowiednich konsultacji, często po nocach, a potem muszą być prawie od razu poprawiane.
  • Protestuję przeciwko marginalizowaniu roli Polski na arenie międzynarodowej i ośmieszaniu naszego kraju.
  • Protestuję przeciwko niszczeniu przyrody, szczególnie przez tych, którzy mają ją chronić (wycinka Puszczy Białowieskiej i innych obszarów cennych przyrodniczo, forowanie lobby łowieckiego, promowanie energetyki opartej na węglu).
  • Protestuję przeciwko dzieleniu społeczeństwa, umacnianiu i pogłębianiu tych podziałów. W szczególności protestuję przeciwko budowaniu "religii smoleńskiej" i na tym tle dzieleniu ludzi. Protestuję przeciwko seansom nienawiści, jakimi stały się "miesięcznice smoleńskie" i przeciwko językowi nienawiści i ksenofobii wprowadzanemu przed władze do debaty publicznej.
  • Protestuję przeciwko obsadzaniu wszystkich możliwych do obsadzenia stanowisk swoimi ludźmi, którzy w większości nie mają odpowiednich kwalifikacji.
  • Protestuję przeciwko pomniejszaniu dokonań, obrzucaniu błotem i niszczeniu autorytetów, takich jak np. Lech Wałęsa, czy byli prezesi TK.
  • Protestuję przeciwko nadmiernej centralizacji państwa i zmianom prawa dotyczącego samorządów i organizacji pozarządowych zgodnie z doraźnymi potrzebami politycznymi rządzącej partii.
  • Protestuję przeciwko wrogiemu stosunkowi władzy do imigrantów oraz przeciw dyskryminacji różnych grup mniejszościowych: kobiet, osób homoseksualnych (i innych z LGBT), muzułmanów i innych.
  • Protestuję przeciwko całkowitemu ubezwłasnowolnieniu telewizji publicznej i niemal całego radia i zrobieniu z nich tub propagandowych władzy. Szczególnie boli mnie niszczenie (na szczęście jeszcze niecałkowite), Trójki – radia, którego słucham od czasów młodości.
  • Protestuję przeciwko wykorzystywaniu służb specjalnych, policji i prokuratury do realizacji swoich własnych (partyjnych bądź prywatnych) celów.
  • Protestuję przeciwko nieprzemyślanej, nieskonsultowanej i nieprzygotowanej reformie oświaty.
  • Protestuję przeciwko ignorowaniu ogromnych potrzeb służby zdrowia.
Więcej o: