Więcej bieżących informacji o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
W miejscowości Woroblin (gmina Janów Podlaski, woj. lubelskie) trwają poszukiwania jednego z dwóch migrantów, którzy zdecydowali się przedostać przez rzekę Bug na terytorium Polski. Syryjczyk, któremu udało się w ten sposób nielegalnie przekroczyć granicę, został odnaleziony i jest w rękach służb.
Straż Graniczna donosi, że w okolicy Janowa Podlaskiego dwóch mężczyzn próbowało przekroczyć Bug. Polscy strażnicy twierdzą, że do zdarzenia miało dojść w wyniku popchnięcia do wody jednego z migrantów przez służby białoruskie. O sytuacji poinformował rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
- Ujawniliśmy osobę, która dokonała nielegalnego przekroczenia granicy państwowej z terytorium Białorusi. Jest to obywatel Syrii. Z jego zeznań wynika, że został wepchnięty do rzeki Bug przez białoruskie służby, prawdopodobnie z innym mężczyzną. Teraz prowadzimy działania poszukiwawcze tej drugiej osoby - informuje Onet.pl por. Dariusz Sienicki.
Rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego lubelskiej straży pożarnej Tomasz Stachyra podał, że zgłoszenie o dwóch osobach poszkodowanych wpłynęło do straży ok. godziny 8.30. Na miejscu działa grupa poszukiwawcza wodno-nurkowa z Sokołowa Podlaskiego. Miejsce przeszukują także trzy zastępu straży pożarnej.
Od prawie dwóch miesięcy polskie władze podejmują działania, które mają blokować uchodźcom możliwość przekroczenia granicy białorusko-polskiej. Wśród migrantów są również małe dzieci i kobiety. To uchodźcy i uchodźczynie z Iraku, Afganistanu, Syrii, Turcji i innych krajów, w których grożą im wojna, prześladowania i przemoc.
W czwartek, 14 października ogłoszono, że na granicy polsko-białoruskiej powstanie bariera, która ma zapobiegać próbom przedostania się migrantów na teren naszego kraju. Sejm uchwalił specustawę w sprawie budowy muru granicznego. Dokument przewiduje, że będzie to wysoka konstrukcja, wyposażona w system monitoringu oraz detektory ruchu.