Jerzy Owsiak o sytuacji na granicy z Białorusią i "dzieciach z Michałowa": To jest straszny wstyd

- To jest straszny wstyd, którego nie odpracujemy przez najbliższy czas - tak o "dzieciach z Michałowa" i kryzysie humanitarnych na pograniczu z Białorusią, mówił w TVN24, Jerzy Owsiak. Zdaniem szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy "są to historie kompletnie niezwiązane z historią dzielnej Polski". - Wyobraźmy sobie, że to nasze wnuki, wnuki naszych znajomych [...]. Jest tam jeden stopień Celsjusza. To się dzieje w Polsce - mówił na antenie.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

W poniedziałek w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać grupę migrantów koczującą prawdopodobnie po białoruskiej stronie granicy. Najprawdopodobniej są wśród nich są dzieci z Michałowa, które we wrześniu na granicę wywiozła Straż Graniczna. Wskazuje na to ich wygląd i charakterystyczne elementy ubioru. Wideo, na które uwagę zwróciła telewizja TVN24, opublikował na Twitterze Murad Ismael z organizacji Akademia Sindżar. Z opisu w mediach społecznościowych wynika, że na filmie widzimy 70-osobową grupę Jazydów, Kurdów i Syryjczyków.

Informacje o tym co się dzieje na pograniczu są niezwykle skąpe. Od początku września obowiązuje tam stan wyjątkowy, który obejmuje 183 miejscowości w woj. podlaskim oraz lubelskim. Dziennikarze nie mają więc w te rejony wstępu i tym samym możliwości relacjonowania sytuacji.

Co najmniej pięć osób zginęło w ataku w norweskim mieście Kongsberg. Napastnik strzelał tam do ludzi z łuku / fot.Atak w Kongsberg. Napastnik strzelał z łuku, zabił pięć osób

Owsiak: to jest straszny wstyd, którego nie odpracujemy przez najbliższy czas

O dzieciach z Michałowa mówił na antenie TVN24 Jerzy Owsiak, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Wyobraźmy sobie, że to nasze wnuki, wnuki naszych znajomych, dzieci waszych znajomych. Jest tam jeden stopień Celsjusza. To się dzieje w Polsce. [...] Mi jest wstyd, bo jestem w ciepłym mieszkaniu, nic mi nie kapie na głowę. A być może tam powinniśmy być, przecież zajmujemy się dziećmi. Robimy, co możemy

- powiedział Owsiak na antenie TVN24. Jak podkreślił szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na temat kryzysu humanitarnego w Polsce mówi cały świat. 

Codziennie widzimy zdjęcia. Tego się nie ukryje, nie przykryje. To jest straszny wstyd, którego nie odpracujemy przez najbliższy czas

- podkreślił Owsiak w TVN24.

Jak powinno się próbować rozwiązać problem migrantów na granicy? Owsiak stwierdził, że zrobiłby strefę, gdzie przyjąłby wszystkich uchodźców znajdujących się po polskiej stronie. Na antenie pochwalił też ludzi pomagających uchodźcom. 

To, co widzimy, to są historie kompletnie niezwiązane z historią dzielnej Polski, która stawała do walki. Na szczęście są wolontariusze, ratownicy, których Orkiestra wsparła. To odważni ludzie

- mówił Jerzy Owsiak.

Zobacz wideo
Więcej o: