Suwałki. Wyrzucił meble z balkonu bo "był zdenerwowany". Gdy przyjechała policja, akurat leciała pufa

W nocy z 7 na 8 października suwalscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące jednego z mieszkańców Osiedla Północ, który wyrzucał przez balkon meble. Po dotarciu na miejsce okazało się, że uszkodzonych zostało sześć samochodów. Jak poinformowała policja, 26-letni mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia w warunkach recydywy.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Jak informuje Komenda Miejska Policji Suwałki - mężczyzna powiedział, że jest zdenerwowany i stąd jego zachowanie. W wyniku jego działań uszkodzonych zostało sześć samochodów. 

Zobacz wideo Autokar stanął w płomieniach w centrum Tomaszowa Lubelskiego. Podróżowało nim 31 osób

Mężczyzna w Suwałkach wyrzucał meble przez balkon. Uszkodził sześć samochodów

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek (7/8 października). Po otrzymaniu zgłoszenia, policjanci dotarli na Osiedle Północ w Suwałkach, gdzie zauważyli na balkonie jednego z bloków mężczyznę, który wyrzucał meble na ulicę.

- Pufa, którą akurat wyrzucił, spadła na samochód rozbijając przednią szybę. Mundurowi zauważyli, że obok stoi jeszcze pięć innych uszkodzonych samochodów, a obok leżą różne elementy wyposażenia domu - informuje Komenda Miejska Policji w Suwałkach.

Klatka schodowa (zdjęcie ilustracyjne)Łódź. Klepnął kobietę w pośladek - grozi mu osiem lat więzienia

Policja zatrzymała 26-latka. Według funkcjonariuszy był on bardzo pobudzony. Poddano go również badaniu alkomatem, który wykazał, że mężczyzna był trzeźwy. - Mężczyzna powiedział, że jest zdenerwowany i stąd jego zachowanie - podaje KMP w Suwałkach.

Wyrzucone meble wyrządziły straty na ponad 7 tys. złotych

Trzech właścicieli uszkodzonych pojazdów oszacowało starty na 7300 zł. Posiadacze pozostałych samochodów nie wnieśli o ukaranie mężczyzny. 26-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności, jednak jak podaje komenda w Suwałkach, w warunkach recydywy może być ona zwiększona nawet o połowę.

Zdjęcie ilustracyjne.Pijany 24-latek prowadził auto z piwem w ręku. Transmitował jazdę w sieci

Więcej o: