Łódź. Klepnął kobietę w pośladek - grozi mu osiem lat więzienia. "Nie potrafił się oprzeć"

34-letni mężczyzna, który pod koniec września, klepnął kobietę w pośladek twierdził, że "nie potrafił się oprzeć, by jej nie dotknąć". Mężczyzna usłyszał zarzut doprowadzenia innej osoby do poddania się innej czynności seksualnej i został objęty dozorem przez łódzką prokuraturę. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Jak informuje policja, zgodnie z polskim prawem molestowaniem seksualnym jest każde zachowanie o charakterze seksualnym nieakceptowane i niepożądane przez osobę, do której się odnosi, oraz takie, które narusza jej godność.

Zobacz wideo 16 krzaków konopi, 7 kg marihuany i 420 porcji amfetaminy na jednej posesji. 24-latek aresztowany

Łódź. Klepnął kobietę w pośladek. Grozi mu nawet osiem lat pozbawienia wolności

Do zdarzenia doszło 29 września w jednej z kamienic przy ul. Radwańskiej w Łodzi. Pokrzywdzona kobieta poinformowała policję, że gdy szła klatką schodową, pewien mężczyzna klepnął ją w pośladek. Jednak gdy odwróciła się, by zobaczyć twarz sprawcy, ten uciekł.

Jak podaje portal Tu Łódź, 9 października policjanci z Łodzi zapukali do drzwi mieszkania przy ul. Strzelców Kaniowskich, gdzie - jak wynikało z ich ustaleń - przebywał podejrzany mężczyzna. 34-latek na widok policji nie krył zdziwienia. Nie potrafił również racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego uderzył w pośladek idącą przed nim po schodach kobietę. Powiedział policjantom, że działał instynktownie, a kobieta tak mu się podobała, że "nie potrafił się oprzeć, by jej nie dotknąć".

Manifestacje 'My zostajeMY'. Tak protestują PolacyManifestacje "My zostajeMY". Tak protestują Polacy [GALERIA]

34-latek usłyszał zarzut doprowadzenia innej osoby do poddania się czynności seksualnej, za co grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności oraz znalazł się pod policyjnym nadzorem.

Molestowanie seksualne

Przemoc seksualna to każdy niechciany kontakt seksualny. Z danych UNICEF wynika, że na całym świecie tego rodzaju przemocy doświadczyło około 15 milionów nastolatek między 15. a 19. rokiem życia, ale tylko 1 procent nastolatek zwraca się z prośbą o pomoc do profesjonalisty. Badania wskazują, że u 80 proc. ofiar gwałtu rozwija się zespół stresu pourazowego (PTSD).

38-latek zatrzymany w związku ze śmiertelnym potrąceniem 4-letniego dzieckaŚmiertelne potrącenie 4-latka. Policja zatrzymała 37-letniego kierowcę

Pamiętaj, jeżeli Ty lub bliska Ci osoba padła ofiarą przemocy seksualnej pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc na Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" - 801 120 002 lub pod numer 112. Więcej informacji >>> 

Więcej o: