Medycy ze szpitala tymczasowego chcą wypłaty dodatków covidowych. Zawiadomili prokuraturę

Dziewięciu lekarzy, którzy pracowali w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym, złożyło zawiadomienie do prokuratury - podaje tvn24.pl. Medycy twierdzą, że nie otrzymali obiecanych im dodatków covidowych. MSWiA podkreśla z kolei, iż osoby pracujące w szpitalu tymczasowym "otrzymywały wynagrodzenia zgodne z zawartymi przez siebie umowami".

Więcej treści na Gazeta.pl >>>

Działalność szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym w Warszawie została zawieszona w maju. Pierwszego pacjenta z koronawirusem placówka przyjęła w listopadzie ubiegłego roku. Łącznie w szpitalu było leczonych ponad 1,8 tys. pacjentów, a personel liczył 1,2 tys. osób.

Jak informuje tvn24.pl 60 członków personelu szpitala tymczasowego złożyło do szpitala MSWiA wezwanie do zapłaty, a dziewięcioro podpisało zawiadomienie do prokuratury w związku z - jak twierdzą medycy - niewypłaconymi dodatkami covidowymi.

Koronawirus w Polsce (medycy - zdjęcie ilustracyjne)Ministerstwo Zdrowia: 903 zakażenia koronawirusem i żadnych zgonów

Październik 2020 r. Zobacz zdjęcia wnętrza szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym >>>

"W publikowanych ogłoszeniach o pracę wskazywane były stawki godzinowe oraz wprost zadeklarowano, że za pracę przysługiwać będzie również dodatek w wysokości 100 procent wynagrodzenia miesięcznego finansowany przez NFZ" - napisali autorzy zawiadomienia do prokuratury, cytowanego przez tvn24.pl.

Medycy zarzucają wręcz Centralnemu Szpitalowi Klinicznemu MSWiA, że "sprzeniewierzył otrzymane środki publiczne".

Zobacz wideo Czarzasty o niedzielnych manifestacjach: Ważne jest, żeby się wspierać i iść wspólnie do przodu

CSK MSWiA: Nie otrzymaliśmy żadnych środków na wypłatę dodatków covidowych

Placówka w odpowiedzi na pytania tvn24.pl podkreśliła, że szpital "szpital nie otrzymał z NFZ żadnych odrębnych środków na wypłatę dodatków covidowych dla personelu zatrudnionego w szpitalu tymczasowym". Szpital zaznaczył, że "nie deklarował wypłaty dodatków covidowych w ofertach pracy dotyczących zatrudnienia w szpitalu tymczasowym", a pracownicy "otrzymywali wynagrodzenia zgodne z zawartymi przez siebie umowami".

"Stawki zawarte w umowach odzwierciedlały fakt, iż personel szpitala tymczasowego pracuje wyłącznie z pacjentami zakażonymi koronawirusem. W tym celu pracownicy dobrowolnie zawierali umowy ze szpitalem i wchodzili w proces rekrutacji" - dodała przedstawicielka szpitala MSWiA.

Więcej o: