Morawiecki odpowiada na protesty w całym kraju. Zamieścił wpis na Facebooku. "To fake news"

Mateusz Morawiecki zabrał głos w sprawie niedawnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a także będących jego rezultatami protestów, które w niedzielę odbyły się w całej Polsce. Jak oświadczył, "polexit to fake news" i "szkodliwy mit, którym opozycja zastępuje swój brak pomysłu na odpowiednią pozycję Polski w Europie".
Zobacz wideo Tłumy na Placu Zamkowym w Warszawie protestuje po wyroku TK

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku przychylił się do wniosku wystosowanego przez premiera i orzekł, że zaskarżone przez niego przepisy Traktatu o Unii Europejskiej, w rozumieniu wskazanym we wniosku, są niezgodne z konstytucją. Chodzi między innymi o zgodność z konstytucją przepisów unijnych w zakresie kompetencji nieprzekazanych Wspólnocie. Orzeczenie kwestionuje też regulacje europejskie, dotyczące umożliwienia sądom krajowym orzekania z pominięciem Konstytucji i na podstawie uchylonych norm.

Tymczasem 26 sędziów Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku wydało oświadczenie, w którym postanowili sprostować "wiele fałszywych twierdzeń zawartych w wyroku, jego ustnym uzasadnieniu i komentarzach przedstawicieli władzy politycznej". 

"Polexit to fake news. To szkodliwy mit, którym opozycja zastępuje swój brak pomysłu na odpowiednią pozycję Polski w Europie" - zaczął swój wpis premier.

Takich metod używa się wtedy, gdy żyje się złudzeniami zamiast faktami. Gdy chce się oszukać siebie i innych

- dodał.

Manifestacje 'My zostajeMY'. Tak protestują PolacyManifestacje "My zostajeMY". Tak protestują Polacy [GALERIA]

Mateusz Morawiecki o wyroku TK: Podobnie stwierdzał już w przeszłości

Mateusz Morawiecki zauważył, że "podobne orzeczenia były przecież wydawane we Francji, w Danii, w Niemczech, we Włoszech, w Czechach, w Hiszpanii czy w Rumunii" (W wielu przypadkach chodziło o konkretne sprawy, np. francuska Rada Stanu orzekła w odniesieniu do zbierania danych przez operatorów komórkowych, że nadrzędną wobec prawa europejskiego pozostaje francuska konstytucja. Sąd Najwyższy Hiszpanii odrzucił z kolei wyrok TSUE ws. Oriola Junquerasa, który został wybrany na europosła - red.). "Stwierdzono w nich, że unijne instytucje czasami w pewnych działaniach wykraczają poza przyznane im w traktatach kompetencje - wchodząc w kolizję z krajowymi konstytucjami. Podobnie stwierdzał już w przeszłości polski Trybunał Konstytucyjny" - zaznaczył na Facebooku szef rządu. Dodał, że "wszelkie zobowiązania wynikające z prawa Unii Europejskiej pozostają w mocy".

Premier napisał też, że Unia to zbyt poważna Wspólnota, by - jak to określił - "przenosić ją w świat bajkowych opowieści". "To miejsce obopólnych korzyści, ale również rzeczywistych wyzwań dla wszystkich krajów Unii. Wyzwań, do rozwiązywania których Polska musi stawać jako podmiot" - zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Donald Tusk podczas manifestacji na placu Zamkowym 10.10.2021"My zostajeMY". Tusk: Pseudotrybunał postanowił wyprowadzić Polskę z UE

Więcej o: