Tomaszów Lubelski. W centrum miasta zapalił się autokar z 31 osobami na pokładzie [WIDEO]

W nocy z czwartku na piątek w centrum Tomaszowa Lubelskiego zapłonął autokar. W środku znajdowało się 31 osób, na szczęście nikomu nic się nie stało. Jak podają służby, prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zablokowanie i rozgrzanie układu hamulcowego.
Zobacz wideo Tomaszów Lubelski. Autokar stanął w płomieniach w centrum miasta

W centrum Tomaszowa Lubelskiego (woj. lubelskie) zapłonął autokar kursujący na trasie Słupsk-Tarnopol. Do zdarzenia doszło w czwartek 7 października przed północą, gdy pojazd poruszał się ulicą Zamojską. 

Siostry zakonne w towarzystwie policjantówLubelskie. Zakonnice zeszły na złą drogę o zmroku. Pomogli im policjanci

Tomaszów Lubelski. W centrum miasta zapłonął autokar

Jak przekazała Komenda Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim, pojazd zapalił się i momentalnie stanął w płomieniach. W jego wnętrzu znajdowało się wówczas 31 osób - 29 pasażerów oraz dwóch kierowców.

Na szczęście prowadzącemu autokar udało się go zatrzymać, zanim ogień zajął pojazd. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, nie było także potrzeby wzywania pomocy medycznej. Na miejscu pojawiła się natomiast straż pożarna, która ugasiła płomienie, a także policja, która zabezpieczyła miejsce zdarzenia. W związku z wykonywanymi czynnościami droga w miejscu pożaru była nieprzejezdna do godzin porannych w piątek.

Agresywny bóbr, który atakował krowyTomaszów Lubelski. Agresywny bóbr atakował krowy. Pomogli strażacy [WIDEO]

Najczęstsze przyczyny pożarów pojazdów

Według wstępnych informacji przyczyną samozapłonu było zablokowanie i rozgrzanie układu hamulcowego. Dane Straży Pożarnej z 2019 roku podają, że na niecałe 10 tys. przypadków pożarów pojazdów, 189 dotyczyło autobusów i trolejbusów. Zdecydowanie najczęściej płoną jednak samochody osobowe i ich przyczepy (8338 przypadków).

"Najczęstszymi przyczynami powstania pożarów pojazdów są: nieprawidłowe użytkowanie (np. zbyt niski poziom płynu w chłodnicy, zapłon spowodowany jazdą z zaciągniętym hamulcem ręcznym, brak konserwacji - np. zatarte łożyska, słoma nawinięta na wały w kombajnie lub pożar pyłu w komorze silnika szynobusu), nieprawidłowo wykonywane prace naprawcze (np. spawanie elementów pojazdu, ingerencja w układ LPG), podpalenia (np. w wyniku protestów, porachunków grup przestępczych), samozapłon substancji ropopochodnych (które wyciekły w wyniku wypadku), awarie instalacji elektrycznej lub układu paliwowego i wydechowego" - czytamy na stronie "Przeglądu Pożarniczego". 

Więcej o: