Mazowieckie. Ktoś wyrzucił do lasu 7 świnek morskich. "Ręce opadają"

Na terenie jednego z mazowieckich lasów znaleziono siedem świnek morskich. Porzucone zwierzęta trafiły pod opiekę weterynarza. Część z nich jest ranna. Kiedy wyzdrowieją, trafią do adopcji. "Maleństwa cudem zostały zauważone. Kto wie, co by się stało gdyby dzisiejszej nocy musiały spać na dworze" - piszą leśnicy.
Zobacz wideo Jak chronić psie łapki? Jak wyczyścić swoje buty? Myki dla fanów zimowego spacerowania

Udomowione świnki morskie zostały znalezione na terenie leśnictwa Bulkowo (woj. mazowieckie). Niestety część z nich została zaatakowana przez muchy, które w ranach zdążyły złożyć swoje jaja. Świnki morskie trafiły pod opiekę Stowarzyszenia Pomocy Świnkom Morskim w Warszawie. Jak tylko wrócą do zdrowia, trafią do adopcji. "Ręce opadają" - napisali przedstawiciele nadleśnictwa, komentując sprawę. 

Świnki morskie porzucone w lesie. Kiedy wyzdrowieją, będą szukać nowych domów

Wiele osób jest zainteresowanych adopcją porzuconych świnek. Trafiły one pod stałą obserwację weterynarza. Samiczki muszą przejść kwarantannę, aby wykluczyć ewentualne ciąże. Natomiast samce będą gotowe do oddania po odzyskaniu zdrowia.

Adopcja świnek morskich nie różni się od adopcji psów i kotów z innych fundacji czy schronisk. Procedura składa się z kilku kroków i jest skonstruowana tak, aby podopieczni zawsze trafiali w najlepsze ręce.

Porzucone w lesie świnki morskie. Ustawa o ochronie zwierząt

W Polsce zgodnie z art. 35 Ustawy o Ochronie Zwierząt grozi odpowiedzialność karna za zabijanie, uśmiercanie lub dokonywanie uboju z naruszeniem przepisów albo znęcanie się nad zwierzętami. Za takie czyny grozi kara więzienia do trzech lat lub grzywna w wysokości do 100 tys. zł. Obowiązkiem właściciela zwierzęcia jest m.in. zapewnienie mu pomieszczenia chroniącego je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi z dostępem do światła dziennego, umożliwiającego swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiedniej karmy i stałego dostępu do wody.

Aresztowanie 23-latka podejrzanego o zabicie psa23-latek w areszcie za zabicie psa. Wyrzucił terierkę przez okno

Więcej o: