Alarmy bombowe w trakcie matur. Kuratorka oświaty ma przeprosić ZNP. Barbara Nowak: Nic nie muszę!

Decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie małopolska kuratorka oświaty Barbara Nowak ma przeprosić Związek Nauczycieli Polskich. Sprawa dotyczy jej wypowiedzi, która zgodnie z pozwem miała sugerować, że Związek był powiązany z fałszywymi alarmami bombowymi, które miały miejsce podczas matur w 2019 roku. Nowak zapowiedziała już, że będzie "walczyć o zrozumienie" swojej wypowiedzi.

W 2019 roku podczas przeprowadzanych w maju egzaminów dojrzałości ponad 122 szkoły otrzymały maile z informacją o podłożeniu ładunków wybuchowych. Wszystkie alarmy okazały się fałszywe, ale z powodu alarmu matury rozpoczęły się z opóźnieniem. Tuż przed egzaminami zakończył się natomiast największy po 1989 roku strajk nauczycieli, którego organizatorem był Związek Nauczycielstwa Polskiego

Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz: Niektóre maile Dworczyka wyglądają na autentyczne

Barbara Nowak: Akcje strajkowe elementem planu destabilizacji państwa

Po tych wydarzeniach małopolska kurator oświaty Barbara Nowak podczas wywiadu udzielonego portalowi wPolityce.pl powiedziała, że wszczynanie tego typu alarmów bombowych to metody stosowane tylko przez "terrorystów". - To kolejne potwierdzenie, że trwające od 8 kwietnia akcje strajkowe w szkołach były elementem - nie pierwszym - konsekwentnie realizowanego planu destabilizacji państwa polskiego. Atak na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. Czy jest jeszcze jakaś granica w walce o władzę? - powiedziała wówczas. Padły także słowa o "wzorowaniu się na totalitarnych systemach takich jak komunizm i faszyzm".

Wypowiedź małopolskiej kuratorki oświaty spotkała się ze stanowczym sprzeciwem nauczycieli. Odpowiedzieli jej wówczas listem otwartym, zaznaczając, że są oburzeni, iż łączy alarmy bombowe ze strajkami. W odpowiedzi Nowak stwierdziła, że nie powiedziała, że to nauczyciele stali za alarmami. Związek Nauczycielstwa Polskiego nie odpuścił jednak i skierował sprawę do sądu

Małopolska kurator oświaty Barbara NowakAlarmy bombowe w szkołach. Małopolska kurator łączy je ze strajkiem ZNP. "Metody terrorystyczne"

Po dwóch latach, 5 października 2021 roku, w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadł wyrok w sprawie. Powództwo ZNP zostało uwzględnione - sąd zobowiązał Barbarę Nowak do opublikowania publicznych przeprosin zarówno na swoim profilu na Facebooku, jak i na stronie wPolityce.pl (na własny koszt) - podaje tvn24.pl. Oświadczenie ma brzmieć następująco: 

Niniejszym oświadczam, że moje twierdzenie, jakoby zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w kwietniu 2019 r. strajk był jednym z elementów konsekwentnie realizowanego planu destabilizacji Państwa Polskiego, obejmującego m.in. alarmy bombowe w szkołach, jest twierdzeniem nieprawdziwym. Za podanie tej nieprawdziwej i naruszającej dobra osobiste Związku Nauczycielstwa Polskiego informacji Związek ten przepraszam. Związek Nauczycielstwa Polskiego przepraszam także za moje twierdzenie, jakoby organizujący strajk działacze ZNP wzorowali się na totalitarnych systemach takich jak komunizm i faszyzm

Mateusz Morawiecki i Jacek SasinWP wyliczyła: To może być jeden z najdroższych rządów w historii RP

"Jest decyzja Sądu - kurator Barbara Nowak musi przeprosić ZNP za nieprawdziwe twierdzenia 'działacze ZNP wzorowali się na totalitarnych systemach takich jak komunizm i faszyzm'. Krok pierwszy zrobiony! Teraz czekam na wiceministra Rzymkowskiego, który nazwał kierownictwo ZNP 'furiatami'" - napisał w mediach społecznościowych wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński. Wyrok jest nieprawomocny. 

Informację o wyroku w rozmowie z Interią potwierdził także szef ZNP Sławomir Broniarz. - To prawda, we wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił powództwo Związku przeciwko Barbarze Nowak o ochronę dóbr osobistych. Małopolska kurator oświaty ma przeprosić za obarczanie ZNP zarzutami dotyczącymi chęci destabilizacji ustroju państwa i winą za podkładanie bomb w szkołach - przekazał. 

Małopolska kurator Barbara Nowak skomentowała sprawę na Twitterze. "Kompromitacja wiceprezesa ZNP Krzysztofa Baszczyńskiego. Triumfuje bez powodu! Nie wie nawet, o co mnie oskarżyło ZNP! Wyrok Sądu nie jest prawomocny, więc NIC NIE MUSZĘ! Oświadczam, że będę walczyć o zrozumienie mojej wypowiedzi dla wPolityce.pl 6 maja 2019 r. o planowej destrukcji POLSKI" - napisała. 

Więcej o: