Służby przerwały akcję poszukiwawczą w zalanej kopalni w Sobótce. Trzej nurkowie nadal nieodnalezieni

W nocy służby przerwały poszukiwania trzech nurków, którzy utknęli w zalanej kopalni w Sobótce na Dolnym Śląsku. Dotychczas nie udało się do nich dotrzeć. Rankiem ratownicy mają wznowić akcję poszukiwawczo-ratunkową.

Jak informuje RMF FM za Komendą Miejską PSP we Wrocławiu, do akcji w kopalni włączyli się nurkowie z Gdańska. Sprzęt, który ma ułatwić prace pod wodą, przetransportowano z Poznania. Akcję, która rozpoczęła się w niedzielę, przerwano ok. 1 w nocy. Zostanie wznowiona w poniedziałek ok. 7.

Zobacz wideo Jechał 221 km/h drogą S8 - zatrzymali go policjanci z wrocławskiej drogówki

Sobótka. Trzej nurkowie z kopalni nadal poszukiwani

Zgłoszenie o wypadku w kopalni Maria Concordia w Sobótce strażacy dostali w niedzielę po południu. Jak przekazała straż pożarna, podczas ćwiczeń w zalanych szybach pokopalnianych na powierzchnię nie wypłynęły trzy osoby: dwóch instruktorów i jeden kursant. - To doświadczeni nurkowie. Poszukiwania trwają. Warunki są ekstremalnie trudne - mówił cytowany przez "Gazetę Wrocławską" st. kpt. Tomasz Szwajnoc, oficer prasowy KM PSP we Wrocławiu. 

Straż Pożarna informowała, że warunki, w jakich odbywała się akcja, były bardzo trudne ze względu na całkowity brak widoczności.

Cztery pozostałe osoby, które brały udział w szkoleniu, zostały ewakuowane.

Więcej o: