Morderstwo podczas koncertu w Niemczy. Zaczęło się od sprzeczki. Sprawca zdążył uciec 200 km

Podczas koncertu w Niemczy na Dolnym Śląsku między dwoma mężczyznami miało dojść do kłótni. Jeden z nich wyciągnął pistolet i oddał strzały. Ofiary nie udało się uratować. Jak informuje polsatnews.pl sprawca został zatrzymany w Zgorzelcu - 200 km od miejsca zdarzenia.

Jak informuje portal doba.pl, do tragedii doszło w sobotę około godziny 22 w pobliżu rynku w Niemczy na Dolnym Śląsku. W mieście trwał wtedy okolicznościowy koncert. Jeden z mężczyzn zwrócił uwagę drugiemu, co wywołało sprzeczkę. Emil L. wymierzył pistoletem w stronę ofiary i oddał strzały. Do rannego 35-latka przyjechała karetka. Mężczyzny nie udało się uratować. 

 

Sprawca wsiadł do samochodu i uciekł. Zdaniem świadków odjechał w kierunku autostrady A4. Policja ruszyła w pogoń za mordercą. - 34-latka zatrzymano w Zgorzelcu (woj. dolnośląskie) - przekazał polsatnews.pl Przemysław Ratajczyk, z wrocławskiej policji. To 200 km od miejsca zbrodni. 

Więcej o: