Łomża. Nauczyciel znalazł alkohol w plecaku uczennicy. 10-latka miała ponad pół promila

W plecaku 10-letniej uczennicy z Łomży znaleziono butelkę wódki. Gdy policja przyjechała na miejsce, okazało się, że dziewczynka jest pod wpływem alkoholu. Teraz sprawą dziecka zajmie się sąd rodzinny.
Zobacz wideo Wysyłasz dziecko na kolonię? Sprawdź, czym jedzie

Portal mylomza.pl poinformował o interwencji, jaka miała niedawno miejsce w jednej ze szkół podstawowych w Łomży (woj. podlaskie). Okazuje się, że jedna z uczennic przebywała w placówce będąc pod wpływem alkoholu.

Łomża. Nauczyciel znalazł w plecaku uczennicy alkohol. Interweniowała policja

Do interwencji miało dojść w środę 29 września. Jak podaje portal, policja otrzymała zgłoszenie, że jeden z nauczycieliszkoły znalazł w plecaku ucznia alkohol.

- Dyżurny łomżyńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie, że w jednej ze szkół na terenie Łomży, uczennica w plecaku ma schowany alkohol i może być pod jego działaniem - przekazała Justyna Janowska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży portalowi Radio Białystok. Po przybyciu funkcjonariuszy na miejsce, doniesienia te zostały potwierdzone, a dziecko poddano testom na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu.

Liceum Ogólnokształcące nr 44 w KrakowiePrzez wadę serca Filip został wyrzucony z klasy. Matka: "Załamał się

10-letnia uczennica łomżyńskiej szkoły była pijana. Miała ponad pół promila w wydychanym powietrzu

Po badaniu alkomatem potwierdzono, że 10-letnia dziewczynka znajduje się pod wpływem alkoholu. W trakcie czynności wykonywanych na miejscu w szkole, cały czas obecni byli rodzice dziecka. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że uczennica miała około 0,6 promila w wydychanym powietrzu. 

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Łomży ustalają, skąd wziął się alkohol w plecaku 10-latki. Sprawę zbada także sąd rodzinny. Art. 208 Kodeksu Karnego mówi, że "kto rozpija małoletniego, dostarczając mu napoju alkoholowego, ułatwiając jego spożycie lub nakłaniając go do spożycia takiego napoju, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch".

Bytów. Nauczycielka uderzyła ucznia w głowę. To podobno nie pierwszy raz [WIDEO]Bytów. Nauczycielka uderzyła ucznia w głowę. I zostało to nagrane [WIDEO]

Więcej o: