AntyHomofobus wyjedzie na ulice Torunia. "Furgonetka prawdy" zaparkuje niedaleko "uczelni Rydzyka"

AntyHomofobus ruszył w Polsce. W najbliższy czwartek zatrzyma się w Bydgoszczy, a kolejnego dnia w Toruniu. - Furgonetka prawdy mówi, jak jest - podkreślają organizatorki akcji, którym zależy na propagowaniu informacji zawartych w raporcie komisji ds. pedofilii.
Zobacz wideo "Co łaska" za tuszowanie pedofilii? O. Gużyński: To rzecz bardzo niestosowna

Jak określają autorzy projektu z kolektywu Same Plusy, AntyHomofobus to "furgonetka prawdy", której celem jest "rozprawianie się z kłamstwami fundamentalistów powiązanych z Ordo Iuris" - chodzi przede wszystkim o głoszenie kłamstw i podsycanie nienawiści wobec osób LGBT, a także krycie pedofilii w Kościele. Pojazd ruszył w trasę po Polsce we wtorek 28 września. Po Kielcach i Częstochowie furgonetka zawita w Bydgoszczy i Toruniu.

W piątek pojazd będzie można spotkać w Toruniu. Jak podaje Onet.pl, około godz. 13 pojazd pojawi się w Porcie Drzewnym, niedaleko Wyższej Szkoły Społecznej i Medialnej, założonej przez Tadeusza Rydzyka

Rozprawa sądowa - Wrocław, 20 stycznia 2014B. ksiądz pedofil Paweł Kania wychodzi na wolność. Nadal jest niebezpieczny

AntyHomofobus ruszył w Polskę. "Furgonetka prawdy mówi, jak jest" 

Organizatorki akcji podkreślają, że pedofilia nie ma związku z orientacją seksualną, do czego próbują przekonywać pewne środowiska, jest natomiast związana z zaufaniem - do osób bliskich dzieciom i bliskich ich bliskim. Dziecko, które ufa swojemu oprawcy, pozwala mu na przekraczanie granic. Tymczasem w Polsce brakuje edukacji seksualnej, która uczyłaby od najmłodszych lat, że pewnych granic przekraczać nie wolno.

- Przyjechałyśmy tutaj z furgonetką prawdy. Furgonetka prawdy mówi, jak jest. Mówi, że pedofile grasują najczęściej w kościele i w tradycyjnej rodzinie. To stwierdzenie nie jest oparte o nasze przypuszczenia, jest oparte o raport państwowej komisji ds. pedofilii, prowadzonej przez pana Kmieciaka - mówiły organizatorki podczas konferencji prasowej w Częstochowie. Jak podkreślały, głoszonym im hasłom nie trzeba wierzyć, ale wszelkie dane są wzięte z raportu komisji, który warto przeczytać.

Błażej KmieciakSzef komisji ds. pedofilii o tej pracy: W człowieka wiarę czasowo straciłem

Raport komisji ds. pedofilii: Około 30 proc. sprawców to osoby duchowne

Jak pisaliśmy, z raportu wynika, że ponad 35 proc. sprawców pedofilii to członkowie rodzin ofiar, natomiast kolejne około 30 proc. to księża. Większość sprawców stanowią mężczyźni - jest to 275 mężczyzn na 292 sprawy. W 64 proc. przypadków sprawca był osobą obcą dla pokrzywdzonego dziecka. 12,3 proc. stanowiły osoby spokrewnione, a 23,3 proc. - rodzice.

"Jak podała komisja wśród zgłoszeń dotyczących niespokrewnionych sprawców najwięcej, bo 100 spraw, dotyczyło osób duchownych. Oznacza to, że blisko 30 proc. wszystkich spraw dotyczyło duchownych. 55 z tych zgłoszeń komisja przekazała do prokuratury, w tym 36 ws. niezawiadomienia organów ścigania" - czytamy w raporcie dostępnym na stronie BIP.

*****

Potrzebujesz pomocy?

Przemoc seksualna to każdy niechciany kontakt seksualny. Pamiętaj, jeżeli Ty lub bliska Ci osoba padła ofiarą przemocy seksualnej, pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc na Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" - 801 120 002 lub pod numer 112. Więcej informacji >>>

Więcej o: