Protest przeciw piratom drogowym po śmierci 9-letniego Filipa. "Kierowcy walą, ile mają na liczniku"

Mieszkańcy Krężnicy Jarej (woj. lubelskie) w czwartek 23 września protestowali przeciwko piratom drogowym. Kilkadziesiąt osób, zgromadzonych na przejściach dla pieszych w miejscowości, przez pół godziny blokowało ruch pojazdów. Protest był odpowiedzią na tragiczny wypadek, w wyniku którego zginął 9-letni Filip.
Zobacz wideo Kierowca skody ucieczkę przed policją zakończył w rowie

Mieszkańcy Krężnicy Jarej w czwartek 23 września zorganizowali protest przeciwko piratom drogowym. Przez pół godziny blokowali ruch, stojąc na przejściach dla pieszych, znajdujących się w pobliżu lokalnej poczty. Mieszkańcy mieli ze sobą transparenty z hasłami "Stop piratom drogowym" i "Chcemy bezpiecznej drogi" - podaje "Dziennik Wschodni" - relacjonuje "Dziennik Wschodni". Zorganizowana pikieta była odpowiedzią na tragiczny wypadek z 14 września, w wyniku którego zginął 9-letni Filip.

Droga całkiem niedawno została wyremontowana, co sprzyja szybkiej jeździe kierowców. - Ta droga jest bardzo niebezpieczna. Kierowcy nie przestrzegają tu ograniczenia do 50 km/h. Dzieje się tak zarówno w godzinach szczytu, jak i w ciągu dnia. Policja jest tu bardzo rzadko. Po telefonie od mieszkańców czasem pojawi się patrol. Mieszkam tu od 10 lat i może dwa razy widziałam, jak prowadzą tu kontrolę prędkości - powiedziała "Dziennikowi Wschodniemu" jedna z protestujących kobiet.

Jacek JaworekJacek Jaworek wciąż na wolności. "Poszukiwania mogą trwać nawet kilkanaście lat"

- Nawet, jak idziemy chodnikiem, to się boimy - dodała kolejna. - Znałam chłopca, który uległ temu wypadkowi. Bardzo miły, fajny dzieciak. Stała się straszna tragedia. Przydałby się tu np. odcinkowy pomiar prędkości, bo teraz nie da się żyć. Od Strzeszkowic kierowcy wypadają z zakrętu i walą, ile mają na liczniku - stwierdziła.

Tragiczny wypadek w Krężnicy Jarej. Zginął 9-letni chłopiec

Do tragicznego wypadku doszło we wtorek (14 września) wieczorem ok. godz. 18.30 w miejscowości Krężnica Jara koło Lublina (woj. lubelskie) na drodze powiatowej z Lublina do Strzeszkowic. Jak wynikało z informacji podanych przez policję, chłopiec przebiegał przez jezdnię ze strony lewej na prawą, poza przejściem dla pieszych, gdzie został potrącony przez 67-latka kierującego citroenem. W momencie wypadku kierowca nie był pod wpływem alkoholu. Chłopca, pomimo przeprowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej, nie udało się uratować.

Kamienna Góra. 13-latka spadła z 10-metrowego urwiska. Miała ponad promil alkoholu w organizmieKamienna Góra. 13-latka spadła z 10-metrowego urwiska. Była pijana

W 2020 roku do policji zgłoszono 23 540 wypadków drogowych. W ich wyniku 2 491 osób poniosło śmierć, a ranne zostały 26 463 osoby.

Więcej o: