Nowe Bystre. Nie mogli się nadziwić, jakiego dużego "psa" zobaczyli. Po drodze biegł niedźwiedź

Podróżujący samochodem mężczyźni nagle ujrzeli, jak przed nimi biegnie bardzo duży pies. Jednak kiedy zwierzę znalazło się pod latarnią, okazało się, że nie jest to pies, tylko niedźwiedź.

Na nagraniu udostępnionym na Facebooku widzimy, jak po wiejskiej drodze w Nowym Bystrym (pow. tatrzański, Małopolska) biegnie niedźwiedź. W tle słyszymy mężczyzn, którzy zastanawia się jakiej rasy może być ten ogromny pies, jednak kiedy ssak znalazł się pod latarnią, zagadka sama się rozwiązała. Zwierzę okazało się niedźwiedziem brunatnym, który najprawdopodobniej uciekał przed jadącym za nim samochodem.

W Polsce jest 110 niedźwiedzi brunatnych 

Według danych organizacji pozarządowej WWF, populacja niedźwiedzi w Polsce wynosi 110 osobników. "To efekt ekspansywnej polityki człowieka, która silnie ogranicza ich naturalne środowisko życia. W rezultacie niedźwiedzie jako jedne z pierwszych uzyskały status gatunku ściśle chronionego. Nie zmienia to faktu, że grozi im całkowite wyginięcie. Wobec naszych wyniszczających działań są po prostu bezbronne" - informuje organizacja. 

Zobacz wideo Wycieńczona niedźwiedzica szuka jedzenia w mieście

Fundacja pomaga polskim niedźwiedziom od 2009 roku, a działania organizacji mają zapewniać zwierzętom naturalne środowisko do życia oraz zapobiegać sytuacjom konfliktowym, które często wynikają z niewiedzy ludzi. "Na szczególną uwagę zasługują miejsca gawrowania niedźwiedzi. Stale monitorujemy występujące w ostoi bieszczadzkiej czy tatrzańskiej osobniki, aby umożliwić im normalną egzystencję w niełatwych dziś warunkach" - podkreśla organizacja

Koronawirus w Polsce - zdjęcie ilustracyjneProf. Włodzimierz Gut o koronawirusie: Możliwe, że stracimy go z populacji

Gdzie spotkamy niedźwiedzie? 

Polskie niedźwiedzie zamieszkują pięć ostoi, czyli obszarów występowania. Najliczniejsza jest "ostoja bieszczadzka" - żyje tam 80 proc. populacji. Drugim obszarem są Tatry, gdzie okresowo - jak podaje WWF, może przebywać nawet do kilkunastu osobników.

"Dawniej niedźwiedzie występowały na terenach leśnych całej Polski. Ich liczebność jednak stale malała na skutek polowań w celu pozyskania cennego futra i mięsa czy też tępienia w odwecie za poczynione szkody" - przypominają pracownicy fundacji. I dodają, "po II wojnie światowej na terenie Polski niedźwiedzie zajmowały jedynie nieliczne obszary w Tatrach. W 1953 roku jako pierwsze z naszych drapieżników uzyskały status gatunku ściśle chronionego".

Sąd - zdjęcie ilustracyjneBunt krakowskich sędziów. Odmawiają orzekania z nominowanymi przez neo-KRS

Więcej o: