Zakopane. Śmiertelne pobicie 25-letniego mężczyzny na Krupówkach. Są zarzuty

Trzech mężczyzn usłyszało zarzuty związane ze śmiercią 25-latka po bójce, do której doszło na Krupówkach w Zakopanem w nocy z 11 na 12 września. Podejrzani zostali zatrzymani w ostatni piątek w Kaliszu, a następnie przewiezieni do zakopiańskiej prokuratury.

- Zarzuty udziału w bójce na zakopiańskich Krupówkach, której skutkiem była śmierć 25-latka, przedstawiono zatrzymanym w Kaliszu - przekazał w poniedziałek 20 września prokurator Rafał Porębski z Prokuratury Rejonowej w Zakopanem. Podejrzani zostali zatrzymani w ostatni piątek w Kaliszu, a następnie przewiezieni do zakopiańskiej prokuratury.

Zobacz wideo

Śmierć 25-latka na Krupówkach. Grupa mężczyzn napadła na osoby świętujące wieczór kawalerski

Trzech mężczyzn w wieku ponad 20 lat usłyszało zarzuty udziału w bójce, której skutkiem była śmierć jednej osoby. Pozostałe dwie zatrzymane osoby nie usłyszały żadnych zarzutów.

Prokurator na razie nie ujawnia szczegółów przesłuchań. Nie wiadomo więc, ze względu na dobro śledztwa, czy podejrzani przyznali się do zarzucanego czynu. Prokuratura ma planować kolejne czynności z udziałem tych osób. Za pobicie, którego następstwem jest śmierć, grozi kara od roku do 10 lat więzienia.

Karetka pogotowia ratunkowego (zdjęcie ilustracyjne)Zakopane. Nie żyje 25-latek pobity na deptaku na Krupówkach

Jak pisaliśmy wcześniej, do tragicznego pobicia doszło na Krupówkach w Zakopanem w nocy z 11 na 12 września. Z ustaleń policji wynika, że grupa nieznanych mężczyzn napadła na mężczyzn świętujących wieczór kawalerski. Między grupami wywiązała się bijatyka, w wyniku której 25-latek upadł na ziemię, o którą z impetem uderzył głową. Wówczas napastnicy uciekli.

Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu. Mimo udzielonej pomocy, 25-latek zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Wypadek autokaru przewożącego dzieci. Pojazd wpadł do rowuAutobus z przedszkolakami wylądował w rowie. 31 dzieci w szpitalach

Wcześniej "Tygodnik Podhalański" podał, że pobity mężczyzna osierocił trzyletnią córkę oraz zostawił żonę w ciąży. Jego szwagier przekazał natomiast, że w trakcie bójki 25-latek miał upaść na chodnik i uderzyć głową w krawężnik, w wyniku czego stracił przytomność. Po informacji o śmierci mężczyzny na portalu zrzutka.pl została uruchomiona zbiórka pieniędzy dla wdowy i dzieci.

Więcej o: