Autobus z przedszkolakami wylądował w rowie. 31 dzieci w szpitalach, lądował śmigłowiec LPR

Na drodze gminnej na trasie między miejscowościami Wytrębowice-Kowróz do rowu wjechał autobus, którym jechała grupa dzieci w wieku przedszkolnym. W zdarzeniu rannych zostało czworo opiekunów.

Do wypadku doszło w poniedziałek 20 września na drodze w okolicy miejscowości Wytrębowice-Kowróz w województwie kujawsko-pomorskim. Jak podaje rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, pojazd przewoził grupę dzieci w wieku przedszkolnym z Bydgoszczy do agroturystyki w Gostkowie.

Zobacz wideo Śmiertelne wypadki drogowe od lat mają tę samą przyczynę

Wypadek autokaru przewożącego dzieci. Rannych zostało czworo opiekunów

- Na drodze gminnej pomiędzy Wytrębowicami a Kowrozem wypadł z drogi. Najpierw jechał kawałek poboczem pola, a później wpadł do rowu - wyjaśnił w rozmowie z PAP kapitan Przemysław Baniecki.

W zdarzeniu ranne zostały cztery osoby dorosłe - opiekunowie dzieci. Poszkodowani mają obrażenia nóg, które nie zagrażają życiu. Jedna z osób, z podejrzeniem złamania kości udowej, została zabrana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Pozostali pasażerowie - 31 dzieci - nie mają obrażeń zagrażających życiu lub zdrowiu. Profilaktycznie jednak wszystkie przedszkolaki zostały zabrane do szpitali w Toruniu, Bydgoszczy, Chełmnie, Chełmży i Grudziądzu, gdzie zostaną poddane badaniom.

Przyczyna zdarzenia nie jest znana. W wypadku nie uczestniczył żaden inny pojazd. Śledztwo w sprawie prowadzi policja pod nadzorem prokuratora. Na miejscu pracowało osiem zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, osiem zespołów pogotowia ratunkowego, śmigłowiec LPR oraz Policja.

W tragicznym wypadku w pobliżu miejscowości Tatarowce pod Zabłudowem zginęły cztery osoby, w tym troje dzieci.Tragiczny wypadek na Podlasiu. Nie żyją cztery osoby, w tym troje dzieci

Więcej o: