Hania Terlecka nie żyje. Pieniądze na jej leczenie zbierała cała Polska

"Dziś o 9:30 odeszła nasza mała Hanulka, wojowniczka, za którą walczyliście razem z nami" - napisali w niedzielę wieczorem bliscy trzyletniej Hani Terleckiej. Na kosztowne leczenie dziewczynki w USA zebrano niemal 6,5 mln złotych.

"Kochani, tę niedzielę zapamiętamy do końca życia. To dzień, w którym łzy płyną nam strumieniami, a nasze serca rozpadły się na kawałki. Dzisiaj Hania odeszła do ponoć tego lepszego świata" - napisali na profilu "Wielka walka małej Hani" bliscy dziewczynki.

Strzał w białym miasteczku w Warszawie. Mężczyzna nie żyjePo tragedii medycy zmieniają formułę protestu

Zmarła Hania Terlecka

Hania zachorowała w 2019 roku, wykryto wówczas u niej złośliwy nowotwór splotu naczyniowego. Szansą na wyleczenie dziewczynki było kosztowne leczenie w Stanach Zjednoczonych. Zebrano na nie prawie 6,5 mln złotych. W USA dziewczynka spędziła prawie rok.

We wpisie bliscy Hani poinformowali, że w ostatnim czasie pojawiły się przerzuty na wątrobie.

"Poniższy tekst przygotowaliśmy dwa tygodnie temu. Nie mieliśmy odwagi go opublikować, ale myślimy, że teraz już możemy. (...) Naprawdę bardzo się starałam pokonać chorobę, ale ona okazała się silniejsza, i mimo iż byłam taka dzielna, to przegrałam tą walkę. Ten ostatni czas był taki piękny, wrócił do mnie śmiech dziecka, usiadłam sama na moim fotelu księżniczki i już nawet o mały włos pożegnałam tą okropną sondę do karmienia, bo tak zaczęłam pięknie jeść, ale on znowu mnie zaskoczył i powrócił. Jestem w domu, z najbliższymi, i teraz to jest najważniejsze" - czytamy we wpisie.

Zaginięcie Gabby PetitoSprawa Gabby Petito. FBI informuje o odnalezieniu ciała. Policja poszukuje jej partnera

Więcej o: