Medycy pod Kancelarią Premiera. "Ratujemy ludzi za darmo! Wy ratujecie tylko swoje sondaże!"

Między innymi poprawy warunków pracy oraz lepszego finansowania systemu ochrony zdrowia domagają się medycy, którzy w sobotę w Warszawie wzięli udział w ogólnopolskim proteście pracowników ochrony zdrowia. Demonstracja zakończyła się przed Kancelarią Premiera, gdzie powstało "Białe Miasteczko 2.0".

Lista żądań, które pracownicy służby zdrowia skierowali do rządu, znajduje się pod TYM linkiem

Relację na żywo prowadziło na Facebooku Porozumienie Rezydentów:

11 września 16:18

Część osób opuszcza protest, inni rozkładają swoją część miasteczka. - Są osoby, które zostają na noc. Będziemy się wymieniać. (...) To są te same problemy, co były wcześniej. Przykro to powtarzać, nie zmieniło się nic - mówią protestujący w rozmowie z reporterem OKO.press.

11 września 16:09

"Białe Miasteczko 2.0 uważamy za otwarte!" - informuje Porozumienie Rezydentów. Mimo barierek i kordonów policji, pracownicy ochrony zdrowia zostają i będą dalej protestować.

11 września 15:57

Medyków wspiera AgroUnia. Przemawia Michał Kołodziejczak. - To nam powinno zależeć, żebyście nie wyjeżdżali z kraju. Kto wtedy nas będzie leczyć? Nie da się zamienić lekarza, pielęgniarki, położnej na rolnika czy kosmonautę. Z niewolniczej pracy nigdy nie będzie nic dobrego - mówi lider AgroUnii.

- Nie ma medyków, nie ma leczenia! Z niewolnika nie ma pracownika! - skandują protestujący.

11 września 15:53

- Za dobrą pracę musi być godna płaca. Za jeden etat, nie za cztery. (...) Jeśli premier i rząd nie radzą sobie z rządzeniem, niech zmienią pracę. Nikt ich tu nie trzyma - podkreślają medycy.

"Policjanci informują, że do 16:00 protestujący powinni opuścić teren przed KPRM i rozwiązać zgromadzenie" - podaje dziennikarz Onetu.

11 września 15:44

"Białe Miasteczko 2.0 POWSTANIE. Nie damy się zablokować!" - informują protestujący.

- Panie premierze, panie ministrze jesteśmy kosmitami! Ratujemy ludzi za darmo! Wy ratujecie tylko swoje sondaże! - podkreśla pod KPRM Maciej Krawczyk z Krajowej Rady Fizjoterapeutów.

11 września 15:40

Protestujący zwracają się do premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. - Panie premierze, pan się nas nie obawia. My panu krzywdy nie zrobimy. Panie ministrze, panu też krzywdy nie zrobimy. Ale niech pan się obawia Polaków, którzy potracili swoich bliskich, tylko dlatego, że publiczna ochrona zdrowia jest niewydolna. 100 tys. zgonów nadmiarowych to wyrzut sumienia. Polacy umierają, a mogliby żyć - mówią medycy.

11 września 15:17

Medycy dotarli przed Kancelarię Premiera. Słychać wycie syren. - Rząd od 10 lat płacy tyle samo na ochronę zdrowia. (...) To jest skrajna patologia - przemawiają. Organizatorzy zachęcają wszystkich do siadania na ulicy. - Nie chcą nas przepuścić. (...) Odgrodzeni jesteśmy od rządzących w naszym państwie - mówią, wskazując na obecnych tam policjantów. Jak zaznaczają protestujący, chcą tam zostać.

Przemawiający zwracają uwagę, że średnia wśród pracujących lekarzy i pielęgniarek jest coraz wyższa. - Co ósmy lekarz czynny zawodowo ma ponad 70 lat. (...) Bezpieczny medyk, bezpieczny pacjent! Medyk żyje 20 lat krócej niż inny Polak. Żądamy konstruktywnego dialogu, żeby nas nie bagatelizowano. Chcemy służyć polskiemu pacjentowi. Chcemy być przy was, kiedy tego potrzebujecie. Chcemy, żeby doceniano naszą pracę. Polska publiczna służba zdrowia kona - podkreślają.

11 września 14:32 

Protestujący są już przed Sejmem. Wcześniej, pod Pałacem Prezydenckim, przemawiała jedna z pielęgniarek, która odniosła się do postulatu zwiększenia liczby pracowników w służbie zdrowia. - Czy wiecie, że polska pielęgniarka ma 53 lata? Czy wiecie, że polska położna ma 51 lat? Wiecie, że żyjemy coraz krócej, umieramy szybciej. Polska pielęgniarka żyje średnio 62 lata, a polska kobieta - 81 lat. Czy tego chcemy? - pytała, a jej słowa cytuje TVN24. Szacuje się, że w proteście w stolicy uczestniczy przynajmniej kilka tysięcy osób. 

Protest medyków w WarszawieProtest medyków w Warszawie Protest medyków w Warszawie/Fot. Katarzyna Nowak

Protest medyków w WarszawieProtest medyków w Warszawie Protest medyków w Warszawie/Fot. Katarzyna Nowak

11 września, godzina 14:15

11 września, godzina 14:10

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, policja znalazła materiały pirotechniczne i stos opon w pobliżu trasy przemarszu demonstracji pracowników medycznych. Jak powiedział PAP Rafał Retmaniak z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, manifestacja przebiega pokojowo, ale mogą znaleźć się osoby, które będą chciały prowokować.

11 września, godzina 13:45

Pod Pałacem Prezydenckim głos zabrała jedna z reprezentantek pielęgniarek i położnych. - Robimy to dla was, żeby było więcej medyków w ochronie zdrowia. Jednym z postulatów jest zwiększenie liczby pracowników - mówi. - Czy wiecie, że polska pielęgniarka ma 53 lata? Czy wiecie, że polska położna ma 51 lat? Wiecie, że żyjemy coraz krócej, umieramy szybciej. Polska pielęgniarka żyje średnio 62 lata, a polska kobieta - 81 lat. Czy tego chcemy? - zwracała uwagę.

11 września, godzina 13:30

Głos w sprawie protestu i postulatów medyków zabierają też politycy. "Mam wielu znajomych, którzy niedawno skończyli studia medyczne. Wiele lat bardzo ciężkich studiów, codzienne decyzje, których stawką jest ludzkie życie. Jeśli personel medyczny nie będzie dobrze wynagradzany, to sobie poradzi - w Paryżu, Berlinie, albo Brukseli - napisał na Twitterze Jan Strzeżek z Porozumienia Jarosława Gowina. 

11 września, godzina 12:40

- Nie możemy przez całe życie tuszować niewydolności polskiej ochrony zdrowia swoją pracą, tym bardziej, że jesteśmy zakładnikami tej pracy i twarzą tego, co dzieje się w polskiej służbie zdrowia. Nie chcemy pracować na kilku etatach, chcemy na jednym etacie za godziwą pracę. W bezpiecznych warunkach dla medyków i pacjentów. Polski pacjent ma prawo być leczony przez wypoczętego medyka - mówi jedna z protestujących medyczek.

Protest pracowników ochrony zdrowia w WarszawieProtest pracowników ochrony zdrowia w Warszawie Fot. S?awomir Kami?ski / Agencja Gazeta

- Minister nigdy nie chciał słuchać pracowników medycznych, bo jesteśmy dla nich tylko tabelką w excelu. Jesteśmy tylko kosztem - mówi Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej.

11 września, godzina 12:00

Oficjalnie rozpoczął się protest pracowników służby zdrowia.

11 września, godzina 11:45

Do protestujących medyków dołącza także Agrounia. Przewodniczący ugrupowania podzielił się tą informacją na Twitterze.

11 września, godzina 11:30

"Policja zagrodziła Aleje Ujazdowskie i dostęp do KPRM, by uniemożliwić protest medyków. Na jakiej podstawie policja zamknęła tę przestrzeń miasta uniemożliwiając odbycie się legalnego zgromadzenia publicznego? Policja o tym zgromadzeniu była zgodnie z prawem poinformowana!" - pyta na Twitterze poseł KO Michał Szczeba.

11 września, godzina 11:15

Protestujący zbierają się na placu Krasińskich, skąd wyruszą pod budynek Ministerstwa Zdrowia.

Medycy chcą m.in. poprawy warunków pracy czy lepszego finansowania systemu ochrony zdrowia. Sprzeciwiają się też znacznemu zmniejszeniu ich pensji w wyniku ostatniej nowelizacji przepisów. Zmiana pozbawiła ich prawa do otrzymywania tzw. dodatków covidowych, co w praktyce oznacza pensje niższe nawet o kilkaset złotych.

W ostatnich dniach odbywały się spotkania medyków z kierownictwem Ministerstwa Zdrowia. Rozmowy nie przyniosły rezultatów.

Więcej o: