Zderzenie samochodu z łosiem. W wypadku zginął 18-letni kierowca, a pasażerka walczy o życie

Do tragicznego wypadku doszło w nocy pod Ciechanowem. Samochód osobowy, którym podróżowała dwójka 18-latków, uderzył w łosia. Kierowca pojazdu zginął na miejscu, a pasażerka została przetransportowana do szpitala. Jej stan określany jest jako ciężki.
Zobacz wideo Co się zmieni od grudnia 2021? Jak wzrosną mandaty?

Komenda Powiatowa Policji w Ciechanowie przekazała informację o tragicznym wypadku, do którego doszło w nocy ze środy na czwartek (z 1 na 2 września). W zdarzeniu tym ucierpiało dwoje 18-latków.

Kolizja z łosiemLubelskie. Łoś wskoczył na jadący samochód. Dwie osoby w szpitalu

Bardonki. Śmiertelny wypadek pod Ciechanowem. Samochód zderzył się z łosiem

Do wypadku doszło w czwartek na drodze gminnej relacji Gołotczyzna-Ciechanów około 1:20 w nocy. Dwoje 18-latków podróżowało samochodem w kierunku Ciechanowa. W miejscowości Bardonki (województwo mazowieckie) pojazd wjechał w łosia.

Niestety 18-letni kierowca zginął na miejscu. Pasażerkę przewieziono natomiast do szpitala w stanie ciężkim. Policja ustala dokładny przebieg zdarzenia.

Śląsk. Policjanci pomogli sarniątku, które po wypadku wypadło z brzucha sarnyPolicjanci uratowali sarniątko, które po wypadku wypadło z brzucha sarny

Policja apeluje o ostrożność na drodze. Nie lekceważmy występowania dzikich zwierząt

Policjanci apelują o zachowanie ostrożności na drodze - niebezpiecznie może być szczególnie w pobliżu terenów leśnych. Nie lekceważmy znaków drogowych ostrzegających o możliwym występowaniu dzikich zwierząt na danym terenie. Zderzenie pojazdu z dzikiem, jeleniem lub łosiem nierzadko kończy się tragicznie - to ostatnie ze zwierząt osiąga wagę nawet kilkuset kilogramów.

Policja podkreśla, że do tego typu zdarzeń dochodzi zazwyczaj wieczorem lub wczesnym rankiem. Jeśli zauważymy zwierzę przebiegające drogę, zwolnijmy i zachowajmy szczególną ostrożność, a najlepiej zatrzymajmy się i włączmy światła awaryjne, by ostrzec innych kierowców. Pamiętajmy także, że sarny, jelenie czy dziki żyją w stadach i często za jednym osobnikiem mogą podążać kolejne. W przypadku zderzenia należy zadzwonić pod numer alarmowy i nie podchodzić do zwierzęcia, które ranne może nas zaatakować.

Więcej o: