Kraków. Prezydent miasta ogłosił alarm przeciwpowodziowy. Wisła wylała na bulwary

Ulewne deszcze sprawiły, że poziom rzek w Krakowie podniósł się do niebezpiecznego poziomu. W stolicy Małopolski ogłoszono alarm przeciwpowodziowy. Z żywiołem walczą m.in. strażacy, a sytuację monitoruje miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Informacja o trudnej sytuacji na rzekach w Krakowie została opublikowana na stronie internetowej miasta.

Zobacz wideo Dlaczego intensywne opady powodują podtopienia w stolicy?
Na skutek przemieszczania się fali wezbraniowej na Wiśle, obserwowany będzie dalszy wzrost poziomu wody. Spodziewane są przekroczenia stanów ostrzegawczych od ujścia Przemszy do ujścia Raby. Ostrzeżenie obowiązuje do czwartku, 2 września, do godz. 23.00.
Na obszarach lewostronnych dopływów Wisły: zlewni Rudawy, Prądnika i Szreniawy oraz mniejszych, bezpośrednich lewostronnych dopływów (małopolskie), podczas intensywnych opadów deszczu prognozowane są ponowne wzrosty poziomu wody, w strefie wody wysokiej, z przekroczeniami stanów ostrzegawczych i alarmowych. Ostrzeżenie obowiązuje do 1 września, do godz. 15.00. Prawdopodobieństwo wystąpienia obu zjawisk: 100 proc

- czytamy w komunikacie

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wprowadził na obszarze Krakowa pogotowie przeciwpowodziowe. Sytuację monitorują służby Zespołu Zarządzania Centrum Zarządzania Kryzysowego. Jednostka ta prowadzi też całodobowy dyżur pod numerem telefonu 12 616 59 99. 

Ulewa (zdjęcie ilustracyjne)IMGW ostrzega przed intensywnymi opadami. Są alerty trzeciego stopnia

Kraków. Zalane ulice i bulwary. Kluczową sprawą intensywność opadów

Intensywne opady deszczu nawiedzają Kraków od kilku dni. Z doniesień Onetu wynika, że w stolicy Małopolski zalane zostały częściowo m.in. bulwary wiślane. We wtorek 31 sierpnia woda zalała ulice Nowosądecką i Grota-Roweckiego. Trudna sytuacja jest także w dzielnicy Bieżanów. 

- Pompy o wysokiej wydajności pracują w rejonie ulic Udzieli, Kosiarzy i Korepty. Obecnie sytuację strażacy oceniają na względnie stabilną, natomiast mamy na uwadze, że dalej występują opady deszczu; kluczowe jest to, jak intensywne one będą. Będziemy na miejscu monitorowali sytuację - powiedział Onetowi mł. bryg. Sebastian Woźniak.

Portal lifeinkrakow.pl informuje z kolei, że na placu budowy Trasy Łagiewnickiej wykonano tymczasowe zabezpieczenia. Ma to zapobiec zalaniu tego terenu. Taka sytuacja miała miejsce na początku sierpnia, gdy wylała płynąca nieopodal rzeka Wilga. 

Przemysław CzarnekJak Polacy oceniają Przemysława Czarnka w roli szefa MEiN? [SONDAŻ]

Więcej o: