Zakończyła się misja ewakuacyjna w Afganistanie. Polscy żołnierze wrócili do kraju

W piątek na wojskowym lotnisku w Warszawie wylądowały ostatnie dwa samoloty Hercules z żołnierzami, którzy wrócili z misji w Afganistanie. Oznacza to, że Polska oficjalnie zakończyła misję ewakuacyjną. Na płycie lotniska przywitał wojskowych szef MON Mariusz Błaszczak.

W czwartek premier Mateusz Morawiecki poinformował, że polska akcja ewakuacyjna zakończyła się. W piątek na wojskowym lotnisku wylądowały ostatnie dwa samoloty.

"Bez żołnierzy wojsk specjalnych, bez naszych pilotów, ta jedna z najtrudniejszych misji w historii Polski nie byłaby możliwa do przeprowadzenia. W Afganistanie Wojsko Polskie po raz kolejny udowodniło, że nie zostawia swoich sojuszników w potrzebie. Polska jest z Was dumna" - napisał na Twitterze Mariusz Błaszczak.

Ewakuacja odbywała się wojskowymi samolotami ze stolicy Afganistanu do Uzbekistanu, skąd następnie cywilnymi samolotami PLL "LOT" ewakuowani dostawali się do Polski. Pierwszy samolot wylądował w Warszawie 18 sierpnia.

Ostatecznie ewakuowano wszystkich sześciu obywateli Polski, a także kilkuset afgańskich współpracowników polskich służb. Polska ewakuowała także współpracowników państw sojuszniczych oraz instytucji międzynarodowych, w tym pracowników Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Lotnisko w KabuluEwakuacja z Kabulu trwa. Cywile mają opuścić miasto do 30 sierpnia

Ewakuacja z Afganistanu przyspiesza. Tłumy próbują dostać się na lotnisko

Tłumy Afgańczyków znów koczują przed bramą lotniska w Kabulu. Mimo przeprowadzonego wczoraj przez ISIS zamachu, w którym zginęło co najmniej 90 osób, ani Stany Zjednoczone, ani Wielka Brytania nie przerwały prowadzonej w Kabuli ewakuacji swoich obywateli oraz Afgańczyków.

Do tej pory z Afganistanu kraje NATO ewakuowały ponad 100 tysięcy osób. Stany Zjednoczone już kilka dni temu informowały, że wobec zbliżającego się zakończenia operacji, wyjechać z kraju będą mogli już tylko obywatele USA.

Zobacz wideo Morawiecki: Posłowie koalicji okazują brak solidarności w sprawie uchodźców

Teraz rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki potwierdziła, że część afgańskich współpracowników nie zostanie ewakuowana. - Nie będziemy mogli wywieźć każdego chętnego Afgańczyka, bo są ich miliony. To jest niemożliwe - mówiła. Także brytyjskie władze poinformowały, że nie będą już wpuszczać na lotnisko nowych chętnych, a wylecieć będą mogły jedynie osoby, które są już na jego terenie.

Ewakuacja z Afganistanu trwa od 14 sierpnia, kiedy kontrolę nad krajem przejęli talibowie. Z lotniska w Kabulu wyjeżdżają gównie cudzoziemcy i współpracownicy międzynarodowego kontyngentu NATO. 

Oprócz Polski ewakuację zakończyły także Czechy i Węgry.

Więcej o: