Czy Polska powinna przyjąć imigrantów i uchodźców? Duża przewaga jednej ze stron [SONDAŻ]

Ponad połowa respondentów jest przeciw przyjmowaniu przez Polskę imigrantów i uchodźców - wynika z nowego sondażu IBRiS dla "Wydarzeń". Przewaga zwolenników "zamkniętych granic" wynosi 16 punktów procentowych. Za przyjęciem migrantów częściej opowiadają się kobiety niż mężczyźni.

Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w sondażu przeprowadzonym na zlecenie "Wydarzeń" Polsatu zapytał respondentów, czy "Polska powinna wpuszczać migrantów i uchodźców?". Uczestnicy badania odpowiadali również na pytanie, "czy na polsko-białoruskiej granicy powinien stanąć mur graniczny". 

Zobacz wideo Usnarz Górny. Reportaż Gazeta.pl z granicy polsko-białoruskiej

Sondaż. Polacy przeciw przyjmowaniu imigrantów. Większość chce muru na granicy z Białorusią

Wyniki badania IBRiS pokazują, że większość Polaków (54 proc.) jest przeciwko przyjmowaniu imigrantów i uchodźców. Ponad 21 proc. respondentów uważa, że zdecydowanie nie powinniśmy wpuszczać imigrantów, a 33 proc. twierdzi, że raczej nie powinniśmy decydować się na taki krok. 

Za otwarciem polskich granic dla imigrantów i uchodźców odpowiedziało się 38 proc. badanych - 7 proc. stwierdziło, że zdecydowanie powinniśmy przyjąć cudzoziemców, natomiast 30 proc. uważa, że raczej powinniśmy to zrobić. 

Usnarz. Migranci na granicy polsko-białoruskiejPo której stronie granicy są migranci? Rząd twierdzi, że po białoruskiej

Na pytanie, czy na granicy Polski z Białorusią powinien stanąć mur, 47 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco, a 43 proc. nie zgodziło się z takim pomysłem. Częściej za nieprzyjmowaniem imigrantów i budową muru opowiadają się mężczyźni, mieszkańcy wsi i osoby bez wyższego wykształcenia. 

Badanie przeprowadzono metodą CATI we wtorek 24 sierpnia. Na pytania odpowiedziało 1100 dorosłych Polaków.

Manifestacja We are dying . Help ! - Solidarnosc z uchodzcami na granicy w Warszawie"Nikt nie jest nielegalny". Protest przed siedzibą Straży Granicznej

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej. Wojsko rozpoczęło budowę płotu

Od kilkunastu dni na granicy polsko-białoruskiej w okolicy miejscowości Usnarz Górny koczuje grupa migrantów, którzy chcą dostać się do Polski. Polskie władze podkreślają, że jest to zorganizowana akcja ze strony reżimu Aleksandra Łukaszenki,  o czym ma świadczyć zwiększona liczba cudzoziemców próbujących dostać się na teren Polski. Od początku sierpnia odnotowano ponad 2 tysiące prób nielegalnego przekroczenia polskiej granicy z terytorium Białorusi. 

We wtorek Usnarz Górny odwiedzili przedstawiciele działającego przy Rzeczniku Praw Obywatelskich Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur. - Każda z osób tam przebywających wniosła o ochronę międzynarodową. W związku z tym strona polska powinna uruchomić odpowiednie procedury. Tym samym osoby te winny zostać wpuszczone na terytorium Polski - zaznaczył Marcin Kusy z KMPT. 

Szef MON Mariusz Błaszczak poinformował w środę, że wojsko rozpoczęło budowę płotu na granicy z Białorusią. Ogrodzenie będzie uzupełnieniem istniejącego już ponad 130-kilometrowego odcinka drutu kolczastego. Płot o wysokości 2,5 metra zostanie wykonany z drutu ostrzowego. "Wzmacniamy granice! Żołnierze rozpoczęli budowę ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej. Płot zwiększy jej szczelność i znacznie utrudni próby nielegalnego przekraczania" - przekazał Błaszczak w mediach społecznościowych. 

Więcej o: