Płock. Znaleziono ciało starosty Mariusza Bieńka. "Miał jeszcze dużo dobrego do zrobienia"

Wędkarze, którzy łowili w okolicach mostu w Płocku, poinformowali policję o dryfujących w Wiśle zwłokach. W środę przed godz. 13 potwierdzono, że ciało należy do poszukiwanego od kilku dni starosty płockiego Mariusza Bieńka, który zaginął po tym, jak wywróciła się na Wiśle jego łódka.
Zobacz wideo Czy wiesz, co zrobić, gdy zaginie ktoś bliski?

Jak podaje polsatnews.pl, w środę (25 sierpnia) wędkarze zgłosili na policję, że w Wiśle - około dwóch kilometrów od mostu im. Legionów Piłsudskiego w Płocku - dryfuje ciało. Na miejsce od razu udał się prokurator, jednak śledczy nie byli w stanie ustalić, czy są to zwłoki zaginionego starosty. Konieczna była ich identyfikacja.

"Wszyscy do końca mieliśmy nadzieję... Niestety, dziś nadeszła bardzo smutna informacja o odnalezieniu ciała tragicznie zmarłego Mariusza Bieńka, starosty powiatu płockiego. Wiele razy miałem okazję z Nim współpracować i poznałem Go jako świetnego samorządowca, zaangażowanego w swoją pracę na rzecz naszej lokalnej wspólnoty, zawsze gotowego do działania i niesienia pomocy. Był młody, energiczny, miał jeszcze wiele planów i dużo dobrego do zrobienia…" - napisał prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. 

Informację tę skomentował także prezes PSL. "Zmarł Mariusz Bieniek, starosta powiatu płockiego. Jeden z najlepszych samorządowców, jakich miałem zaszczyt poznać, od zawsze związany z PSL. Wielka strata dla ziemi płockiej. Niech spoczywa w pokoju. Rodzinie i Bliskim składam najszczersze kondolencje" - napisał Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Mariusz Bieniek urodził się 20 października 1983 roku, wkrótce miałby 38. urodziny. Ukończył Kujawską Szkołę Wyższą we Włocławku. W latach 2007- 2010 pełnił funkcję zastępcy burmistrza w Urzędzie Gminy i Miasta Wyszogród. Starostą płockim został w 2014 roku w wieku 31 lat. Cztery lata wcześniej objął urząd burmistrza w Wyszogrodzie (powiat płocki). 

Mariusz Bieniek był żonaty, osierocił dwoje dzieci. 

Poszukiwania starosty Mariusza Bieńka trwały od niedzieli

Jak pisaliśmy wcześniej, poszukiwania starosty płockiego ruszyły w niedzielę 22 sierpnia i kontynuowano je w kolejnych dniach. W weekend powyżej miejscowości Świniary łódź, którą Mariusz Bieniek płynął ze znajomymi, wywróciła się. Dwóm mężczyznom udało się dopłynąć do brzegu, a następnie zadzwonić po pomoc.

Szkoła w pandemii (zdjęcie ilustracyjne)Powrót uczniów do szkół. Mateusz Morawiecki: Ma wyglądać normalnie

W pierwszych dobach od zaginięcia w akcji udział brało około 120 strażaków. Obfite opady utrudniały poszukiwania. W akcję zaangażowano kilkanaście łodzi strażackich i WOPR oraz łódź policyjną. Funkcjonariusze sprawdzali brzegi rzeki oraz jej główny nurt od miejscowości Świniary aż do Płocka

Prokuratura: Starosta oddalił się od łodzi i nie był w stanie wrócić

Prokuratura Rejonowa w Płocku potwierdziła w poniedziałek, że zaginiony to starosta płocki Mariusz Bieniek, który wraz z dwoma znajomymi wypłynął w niedzielę na ryby. - Łódź wywróciła się, gdy wpłynęła na mieliznę. Z uwagi na to, że nie było tam głęboko, płynący łodzią podjęli próbę postawienia jej na wodzie. W pewnej chwili starosta oddalił się i nie był w stanie wrócić. Dwaj pozostali mężczyźni, mimo podjętej próby, nie zdołali do niego dopłynąć - powiedział zastępca prokuratora rejonowego w Płocku Marcin Policiewicz.

Michał Dworczyk, szef KPRMMichał Dworczyk zapowiada ostatni samolot z ewakuowanymi z Afganistanu

Więcej o: