Kierowca audi z impetem uderzył w pieszego. Tuż obok spacerowała kobieta z dzieckiem

Do niebezpiecznego wypadku doszło w sobotę po południu w Zakopanem, gdzie kierowca audi z impetem wjechał w idącego chodnikiem pieszego. Zdarzenie mogło mieć tragiczniejszy przebieg, ponieważ tuż za poszkodowanym znajdowało się jeszcze kilka osób, w tym matka z małym dzieckiem.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 14:30 na skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i Antałówka w Zakopanem.

Zakopane. Kierowca z dużą prędkością wjechał w pieszego idącego chodnikiem 

Na nagraniu udostępnionym przez portal Podhale24.pl widać, jak po wyjściu z zakrętu kierowca audi wjeżdża na chodnik, a później z dużą prędkością uderza w idącego nim pieszego, który został wyrzucony w powietrze.

 

Poszkodowanemu towarzyszyła kobieta, która na szczęście nie odniosła żadnych obrażeń. Tuż obok chodnikiem spacerowało jeszcze kilka osób, w tym matka pchająca wózek z małym dzieckiem. 

W wyniku uderzenia pieszy odniósł poważne obrażenia (m.in. złamanie obojczyka) i trafił do szpitala.

O losie 19-letniego kierowcy zdecyduje teraz sąd

- Na miejscu policjanci zebrali wszelkie ślady tego groźnie wyglądającego wypadku. Została zabezpieczona także krew do badań, które mają wykazać, czy kierowca nie był pod wpływem narkotyków. Po badaniu trzeźwości okazało się, że mężczyzna był trzeźwy - powiedział w rozmowie z Polsat News sierż. sztab Bartosz Izdebski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. 

Sprawcą wypadku był 19-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego. - Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy w związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego. Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd - dodał Izdebski. Ofiara wypadku to 23-latek pochodzący z powiatu bełchatowskiego. 

Więcej o: