Abp Jędraszewski krytykuje szkoły i przedszkola. "Chce się głosić bezbożną wizję człowieka"

Abp Marek Jędraszewski wygłosił homilię podczas mszy świętej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Duchowny przekonywał, że w szkołach i przedszkolach rzekomo chce głosić się "bezbożną wizję człowieka". Arcybiskup zaleca natomiast pogłębianie "skarbu, jakim jest wiara, nadzieja i miłość".

W piątek arcybiskup Marek Jędraszewski wygłosił homilię w kościele Grobu Matki Bożej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Uroczystości odpustowe potrwają do niedzieli, gdy odbędzie się też procesja Wniebowzięcia Matki Bożej. Na stronie zebrzydowskiej kalwarii pojawił się natomiast komunikat, w którym opisano słowa metropolity krakowskiego. 

Zobacz wideo "Polityka w Kościele jest problemem"

Abp Marek Jędraszewski: Jeśli będziemy się trzymać Maryi, nie utracimy nadziei

Arcybiskup Marek Jędraszewski powiedział, że współcześnie ludzie doświadczają "ogromnego kulturowego zamieszania" i wydawani są "na pokusę utraty nadziei w wieczność". Duchowny uważa, że wszystko zaczyna się od utraty wiary w Jezusa. Zauważył, że niebezpieczeństwo "utraty wiary" jest obecnie bardzo silne i "chce wejść do ludzkich serc na sposób niejako instytucjonalny", zaczynając od przedszkoli i szkół, gdzie rzekomo "chce się głosić bezbożną wizję człowieka".

Arcybiskup Jędraszewski przestrzegał, że wiara jest "łaską, którą łatwo utracić". - Jeśli będziemy się trzymać Maryi, nie utracimy nadziei, nie zatracimy naszej wiary. Będziemy coraz bardziej pogłębiali skarb, jakim jest wiara, nadzieja i miłość, i tym skarbem będziemy się z innymi dzielili, to w ten sposób będziemy naprawdę zmieniali świat, a on będzie coraz bardziej człowieczy - mówił.

Beata SzydłoSzydło i Jędraszewski przekonują radnych, by nie odrzucali uchwały anty-LGBT

Uczniowie hurtowo wypisują się z religii

Duchowny, wskazując w swoim przemówieniu na szkoły i przedszkola, zapewne miał na myśli coraz częstsze przypadki, gdy rodzice wypisują dzieci z lekcji religii. Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego podał, że w roku szkolnym 2019/2020 87,6 proc. wszystkich uczniów chodziło na religię, co stanowi spadek o 0,4 proc. w porównaniu z danymi z roku 2018/2019 (statystyki prowadzone są dopiero od dwóch lat).

W wielu szkołach odsetek uczniów, którzy rezygnują z religii, jest jednak wyższy. Urząd Miasta w Szczecinie przekazał w 2021 roku, że w czasie kilku miesięcy z lekcji religii wypisało się nawet 40 proc. uczniów. Podobny wynik odnotowano w Łodzi. Urząd Miasta we Wrocławiu podaje natomiast, że tylko 32 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych jest zapisanych na religię. - Spośród uczniów, którzy na początku września zadeklarowali swój udział w lekcjach religii, do 11 grudnia, zrezygnowało 718 uczniów - mówił pod koniec 2020 roku rzecznik ratusza na Pradze-Południe w Warszawie Andrzej Opala.

Są też takie szkoły - o czym pisała warszawska "Gazeta Wyborcza" - gdzie na religię nie uczęszcza żaden z uczniów. 

Minister Przemysław Czarnek chce już od roku szkolnego 2021/2022 wprowadzić obowiązek uczęszczania na lekcję religii lub etyki. Do tej pory uczniowie mogli zrezygnować z jednego i drugiego przedmiotu.

Lekcja religii. Zdjęcie ilustracyjneUczniowie masowo wypisują się z religii. "Przymusem gasi się zainteresowania"

W dalszej części homilii abp Jędraszewski zauważył, że Ewangelie nie mówią nic o tym, jak wyglądało wniebowstąpienie Maryi. Zaznaczył jednak, że pobożność chrześcijańska pozwoliła stworzyć dzieła, które "uzupełniły" to, czego nie wyczytano w Piśmie Świętym.

Więcej o: