Tatry. Wspiął się na krzyż na Giewoncie i zniknął. Policja szuka mężczyzny

Policja i strażnicy Tatrzańskiego Parku Narodowego zukają mężczyzny, który w poniedziałek wspiął się na am szczyt krzyża na Giewoncie. Zostanie na niego nałożona kara w wysokości 500 zł.

Tatrzański Park Narodowy nie od dzisiaj mierzy się z nieodpowiedzialnymi turystami, którzy wychodzą w góry nieprzygotowani, a następnie wymagają pomocy, niszczą przyrodę, lub - jak w tym przypadku - stwarzają dla siebie niepotrzebne zagrożenie przez nieodpowiednie zachowanie. 

Zobacz wideo Wał fenowy, niezwykłe zjawisko nad Tatrami

Policja i straż graniczna szuka mężczyzny

W sieci pojawił się film, na którym widać mężczyznę wspinającego się na krzyż na Giewoncie, został on jednak usunięty z internetu na żądanie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Władze parku nie chciały, aby nagranie zachęcało innych do podobnych, nieodpowiedzialnych zachowań. Jest to zabronione i przede wszystkim niebezpieczne.

Urlop wypoczynkowy (zdjęcie ilustracyjne)Nawet 12 dodatkowych dni urlopu. Andrzej Duda podpisał ustawę. Kto skorzysta?

- Czynności wyjaśniające są w toku. Poprosimy o pomoc policję i straż graniczną w Zakopanem, które mają większe możliwości identyfikacji. Oprócz tego, że zachowanie tej osoby było naganne z punktu widzenia uczuć religijnych, bo krzyż na Giewoncie jest miejscem kultu, to jest także niebezpieczne - komentuje cytowany przez  RMF24 za Polską Agencję Prasową Edward Wlazło, komendant straży Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Mężczyznę czeka mandat w wysokości 500 zł

Mężczyzna wspinał się bez żadnej asekuracji na kilkunastometrowy krzyż, co mogło być tragicznie w skutkach i skończyć się śmiercią, gdyby spadł z konstrukcji. Za taki wyczyn grozi mandat w wysokości 500 zł, trzeba jednak najpierw mężczyznę odnaleźć - pisze "Gazeta Wyborcza".

Polska ma ośrodek w BułgariiRząd ma swój ośrodek w Bułgarii. Polacy go nie wynajmą, bo popadł w ruinę

Krzyż na Giewoncie postawili parafianie z Zakopanego 19 sierpnia 1901 roku na pamiątkę 1900. rocznicy urodzin Jezusa Chrystusa. Z inicjatywą wyszedł ówczesny proboszcz ks. Kazimierz Kaszelewski. Krzyż ma 17,5 m wysokości, z czego 2,5 m jest pod skałami. W 2007 roku krzyż został zarejestrowany jako zabytek w rejestrze Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie.

Więcej o: