Wielkopolskie. Nieprzytomny mężczyzna znaleziony w kościele. "Wypił całą zawartość"

W poniedziałek jednym z kościołów na terenie powiatu kościańskiego (woj. wielkopolskie) ksiądz znalazł mężczyznę, który leżał nieprzytomny na ławce. Jak się okazało, 41-latek wypił płyn do dezynfekcji i zasnął.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 16 sierpnia. Policja otrzymała od księdza zgłoszenie, że w jednym z kościołów na terenie powiatu kościańskiego w woj. wielkopolskim na ławce śpi mężczyzna. 

Zobacz wideo Gorzów Wielkopolski. Brutalny atak mężczyzny na nieznaną kobietę w autobusie

Wielkopolskie. 41-latek wypił płyn do dezynfekcji 

"41-letni mężczyzna, przechodząc koło kościoła, postanowił skorzystać z płynu do dezynfekcji rąk przeznaczonego dla wiernych" - przekazała Komenda Powiatowa Policji w Kościanie. 

"Mężczyzna jednak nie zamierzał zdezynfekować nim rąk, a dla odmiany spożyć płyn do dezynfekcji. Potrzeba spożycia alkoholu musiała być tak silna, że nie zważając na konsekwencje zdrowotne takiego czynu, wypił całą zawartość" - relacjonowała dalej policja. 

Olsztyn. Oszustwo na 'rosyjskiego lekarza'. Miały być drogie prezenty. Ubyło 2 tysiące złotych (zdjęcie ilustracyjne)Miały być drogie prezenty, padła ofiarą oszustwa na "rosyjskiego lekarza"

Po wszystkim 41-latek zasnął na jednej z ławek w kościele. Znalazł go ksiądz, który zaniepokojony sytuacją, wezwał na miejsce służby. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Dzięki pomocy służb medycznych nic mu się nie stało. 

Środek do dezynfekcji może wywołać poważne zatrucie, a nawet śmierć 

Dezynfekcja rąk - w związki z epidemią koronawirusa - stała się powszechnie stosowaną praktyką. Dłonie dezynfekujemy nie tylko w szpitalach, ale też sklepach, szkołach, kościołach, miejscach pracy czy innych instytucjach publicznych. 

Jak informował Medonet, środki odkażające na bazie alkoholu są dostępne w formie płynnej, żelowej czy piankowej i zawierają ok. 60-95 proc. alkoholu etylowego lub 70-95 proc. alkoholu izopropylowego. Wypicie takiej substancji kończy się zatruciem, w przypadku większej ilości lub połączenia z lekami może też doprowadzić do śmierci. 

Toksyny, które znajdują się alkoholu etylowym, powodują zaburzenia w funkcjonowaniu, jak np. bóle głowy, mdłości, osłabienie, wymioty, zaburzenia mowy czy równowagi, śpiączka, kłopoty z oddychaniem, brak reakcji na bodźce. Gdy ilość etanolu we krwi przekracza 4 promile, dochodzi do zagrożenia życia człowieka. 

Ratownik medyczny (zdjęcie ilustracyjne)Gorzów Wielkopolski. Wszyscy ratownicy złożyli wypowiedzenia

W przypadku zatrucia alkoholem izopropylowym mają miejsce takie objawy jak: zaczerwienienie, ból głowy, zawroty głowy, nudności, wymioty, znieczulenie, hipotermia, niskie ciśnienie krwi, wstrząs, depresja oddechowa i śpiączka. Przedawkowanie substancji  może powodować owocowy zapach w oddechu w wyniku jego metabolizmu do acetonu - czytamy na portalu

Więcej o: