Pogoda. Żegnamy się z upałem. Ochłodzenie przyjdzie już we wtorek

We wtorek nastąpi zmiana pogody - przynajmniej na kilka dni pożegnamy upały, które według wstępnych prognoz mają powrócić dopiero w kolejny weekend.

- Cieszmy się niedzielą i słoneczną pogodą, bo będzie to ostatni dzień sprzyjający piknikom przed nadchodzącą zmianą pogody. Co prawda w poniedziałek będzie jeszcze ciepło, ale już burzowo i deszczowo. Po przejściu frontu, od wtorku, będzie już zdecydowanie chłodniej. W niektórych regionach kraju temperatura spadnie nawet o dziesięć stopni Celsjusza - przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową synoptyczka Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Grażyna Dąbrowska, cytowana przez RMF FM.

W poniedziałek 16 sierpnia burze występować będą na przeważającym obszarze kraju. W ich trakcie wystąpią opady deszczu o natężeniu do 15-20 mm/h (punktowo możliwe sumy opadów do 30 mm)oraz  porywy wiatru do 80 km/h. Lokalnie możliwy jest też grad o średnicy do 3-4 cm.

Chłodniejsza aura ma nam towarzyszyć przynajmniej do kolejnej niedzieli, 22 sierpnia. Zgodnie ze wstępną prognozą synoptyków strony Twoja Pogoda ponownie zrobi się gorąco, jednak temperatura nie przekroczy 29 stopni Celsjusza.

Zobacz wideo Rudzińska-Bluszcz: Środowisko to dobro wspólne. Powinniśmy móc wymagać od rządzących, żeby o nie dbali

Pogoda. Tegoroczny lipiec był najcieplejszym lipcem w dziejach

Lipiec tego roku był nie tylko najgorętszym lipcem w historii pomiarów, ale i najgorętszym miesiącem, jaki kiedykolwiek zarejestrowano na Ziemi. Wynika to z raportu amerykańskiej rządowej Narodowej Agencji Oceanicznej i Atmosferycznej.

Informacyjna Agencja Radiowa podaje, że średnia temperatura w lipcu 2021 była o 0,93 stopnia wyższa od średniej notowanej w lipcu w XX wieku. Odnotowany wynik był też wyższy o 0,01 stopnia niż w poprzednim najcieplejszym miesiącu - lipcu 2016 roku. Ten rekordowy wynik został powtórzony w 2019 i 2020 roku.

Rekordowe upały na południu Europy przyczyniły się do pożarów w GrecjiPogoda. Lipiec 2021 r. był najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów

Zmiany klimatu to dłuższe i silniejsze fale upałów

Według rządowego dokumentu "Polityka ekologiczna państwa" scenariusze klimatyczne dla Polski pokazują, że najpowszechniejszymi zjawiskami pogodowymi związanymi z globalnym ociepleniem w tym dziesięcioleciu będą fale upałów z tendencją do wydłużania czasu ich występowania. Dla największych miast w Polski prognozowany jest wzrost liczby dni upalnych (z temperaturą maksymalna przekraczającą 30 stopni C).

Pogoda w danym okresie zależy od szeregu zmiennych i niezależnie od zmian klimatu są okresy gorętsze i chłodniejsze. Jednak wraz ze wzrostem średniej temperatury planety wyjściowa temperatura jest wyższa. Zatem to, co dawniej było ekstremalnie gorącym okresem, wraz ze zmianami klimatu staje się częstszym zjawiskiem i pojawiają się dni z temperaturą tak wysoką, jakiej nigdy dotychczas w danym miejscu nie zaobserwowano. "To, co dziś nazywamy 'ekstremalną falą gorąca', w ciągu dekad będziemy po prostu nazywać 'latem', o ile nie zmniejszymy ostro emisji dwutlenku węgla. Wybór należy do nas..." - ostrzega jeden z najbardziej znanych klimatolog na świecie Michael E. Mann.

Więcej o skutkach kryzysu klimatycznego i rozwiązaniach, jakie mamy w walce z nim, przeczytasz w serwisie Zielona.Gazeta.pl.

Więcej o: