Pisz. 14-latek ruszył na pomoc żeglarzom rażonym prądem i zginął. Są wyniki sekcji zwłok

Są wyniki sekcji zwłok 14-letniego Ernesta, który we wtorek rzucił się na pomoc grupie żeglarzy. Prokurator poinformował, że bezpośrednią przyczyną śmierci nastolatka było utonięcie.

Sekcja zwłok 14-latka wykazała, że bezpośrednią przyczyną jego śmierci było utonięcie. Początkowo przypuszczano, że chłopca mógł porazić również prąd. - Być może do porażenia prądem doszło, może to się przyczyniło do tego, że chłopiec utonął. W każdym razie przyczyną śmierci było utonięcie - mówił prokurator Krzysztof Stodolny, cytowany przez Interię za PAP.

Zobacz wideo Przypadkowi ludzie łączą siły, by uratować czyjeś życie

Pisz. 14-letni Ernest otrzyma odznaczenie

W Piszu do środy potrwa żałoba po śmierci bohaterskiego 14-latka. Jak informowaliśmy, burmistrz ma wystąpić do rady miasta o uhonorowanie Ernesta tytułem "Zasłużonego dla miasta Pisza". Odznaczenie to istnieje od 2001 roku. Dotąd przyznano je tylko trzem osobom. Burmistrz przekazał ponadto, że rodzinie chłopca została udzielona pomoc psychologiczna.

Marki. Morderstwo na poprawinach. Zarzuty dla pary młodej i świadkowejMarki. Świadkowa miała zabić partnera, a para młoda zacierać ślady. Są zarzuty

Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek po południu na rzece Pisa w Piszu. Żaglówka, którą płynęło sześć dorosłych osób, zahaczyła masztem o linię wysokiego napięcia. Dwie z nich zostały porażone prądem, a jeden z żeglarzy wpadł do wody. Widziała to grupa nastolatków - w tym 14-letni Ernest, który natychmiast ruszył na pomoc. Niestety, chłopiec utonął.

Lubin. Zamieszki pod komisariatem policji po śmierci mężczyzny na Traugutta, 08.08.2021Lubin. Po zamieszkach osiem osób w areszcie. Kilkadziesiąt z zarzutami

Utonięcie 14-latka z Pisza. Klub sportowy wspomina swojego kolegę: "Jesteś wzorem"

Ernest był kapitanem młodzieżowej drużyny piłkarskiej Mazur Pisz. Zarząd, trenerzy i zawodnicy klubu wydali na swoim Facebooku oświadczenie, w którym wymieniają sportowe dokonania nastolatka. Jak napisali - jego śmierć sprawiła, że "pękły im serca". W zamieszczonym liście bezpośrednio zwracają się do zmarłego kolegi.

"[...] Wiedz, że dla nas zawsze będziesz bohaterem i będziesz miał szczególne miejsce w naszych sercach. Jesteśmy niesamowicie dumni, że reprezentowałeś nasze barwy i że mieliśmy w swoich szeregach tak dobrego, odważnego i empatycznego młodego człowieka, który bez zastanowienia ruszył na pomoc innym. Jesteś wzorem. Takich chcielibyśmy mieć zawodników i ludzi wokół siebie" - napisali członkowie KS Mazur Pisz.

Więcej o: