Najmniejszy protest w obronie wolnych mediów. W Rypinie manifestowała jedna osoba

Podczas wtorkowych manifestacji w sprawie wolnych mediów przez polskie miasta przetoczyły się setki, a nawet tysiące osób. W Rypinie odbył się natomiast najmniejszy protest - wzięła w nim udział jedna uczestniczka. "Ale myślę, że jak będzie trzeba, to będą nas tłumy" - skomentowała.
Zobacz wideo Tusk namawia do obrony TVN-u i komentuje: Najlepszym sposobem dyskredytacji TVP jest mówienie prawdy

We wtorek 10 sierpnia w całej Polsce odbyły się protesty w obronie wolnych mediów. Wysoką frekwencję zanotowano m.in. w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Łodzi, Białymstoku czy Katowicach. Najmniejszy protest odbył się natomiast w Rypinie (województwo kujawsko-pomorskie).

Rypin. W manifestacji o wolne media wzięła udział jedna osoba. "Trzymaj się na froncie"

Rypin to niewielkie miasteczko położone we wschodniej części województwa kujawsko-pomorskiego. W lipcu ubiegłego roku zamieszkiwało je ponad 16 tys. osób. Na wtorkowej demonstracji pojawiła się jedna osoba.

- Skończyłam właśnie swój najmniejszy w życiu protest. Najmniejszy, bo jednoosobowy. Siedzę pod Sądem Rejonowym w Rypinie, nie przyszedł nikt. Ale nie szkodzi. Tylko że najpierw zabiorą wam sądy, potem zabiorą wam media, a na samym końcu zabiorą wam wolność. I co wtedy zrobicie? - pyta na Twitterze internautka. W odpowiedzi na wpis kobiety pojawiło się jednak wiele słów wsparcia. "Szkoda, że nie mieszkamy obok siebie. Stałabym z tobą" - napisała jedna z użytkowniczek portalu. "Ale postawa! Trzymaj się na froncie w Rypinie. Jestem z tobą" - dodał inny z internautów. Sama demonstrantka dodała natomiast, że nie zrobiła nic wielkiego. "Ale myślę, że jak będzie trzeba, to będą nas tłumy" - dodała.

Donald Tusk na proteście w obronie TVNDonald Tusk o "lex TVN": Wolne media odróżniają demokrację od dyktatury

"Wolne media. Wolni ludzie. Wolna Polska". Polacy nie zgadzają się na "lex TVN"

Wtorkowe protesty to odzew na projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, który zakazuje firmom spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego pośredniej kontroli nad stacjami telewizyjnymi działającymi na podstawie koncesji wydanej w Polsce. Projekt uderza między innymi w stację TVN, która należy do kapitału z USA i działa w ramach spółki Polish Television Holding z siedzibą w Holandii.

- Jesteście nadzieją, której czasami brakuje politykom - mówił podczas warszawskiej demonstracji Donald Tusk. - Rząd PiS przygotował projekt nowelizacji ustawy medialnej, którego celem jest powrót do komunistycznych wzorców, do mediów jednego przekazu. To system, którego celem jest zapewnienie bezkarności władzy. [...] Ta władza chce zamknąć niezależne media, bo zdaje sobie sprawę, że ich największym przeciwnikiem jest prawda. [...] Nie wygracie, bo my nie będziemy milczeć! Będziemy głośno krzyczeć! Nie będziemy słuchać waszych kłamstw!

Więcej o: